kotek toby
Źródło: SPCA Wake County

Rudy kotek przeszedł 19 km, żeby spotkać swoją rodzinę. Oni odpłacili mu się w najgorszy sposób

19 Listopada 2020

Kotek Toby wiele przeszedł. Właściciele przekazali go innej rodzinie, ponieważ nie chcieli już zajmować się mruczkiem. Zwierzak nie mógł pogodzić się z ich decyzją. Uciekł z nowego domu i przeszedł 19 kilometrów, by do nich wrócić. Odpłacili mu się w okrutny sposób.

Kotek zrobiłby wszystko, by być z ludźmi, do których zdążył się mocno przywiązać. Nie rozumiał, czemu nagle postanowili się go pozbyć. Niektórzy sądzą, że mruczkom jest obojętne, kto ich karmi i głaszcze. Nie jest to prawda. Większość z nich dąży do budowania głębokiej relacji z opiekunem, opartej na miłości i zaufaniu. Toby bardzo chciał wrócić do swoich byłych właścicieli.

52-latek chciał skrzywdzić bezbronne dziewczynki. Bohaterski pitbull ukarał go w najboleśniejszy sposób52-latek chciał skrzywdzić bezbronne dziewczynki. Bohaterski pitbull ukarał go w najboleśniejszy sposóbCzytaj dalej

Kotek przeszedł 19 kilometrów

Kotek uciekł z domu i przebył pieszo aż 19 kilometrów. Udało mu się jednak wyśledzić swoich byłych opiekunów. Wiele osób spodziewałoby się w tym momencie szczęśliwego zakończenia. Rodzina, która kiedyś go oddała, mogłaby, wzruszona determinacją zwierzaka, znów wziąć go pod swoje skrzydła. Niestety pozostali oni niewzruszeni. Co więcej, podjęli okropną decyzję.

- Zabrali go do schroniska i poprosili o uśpienie kota. Kiedy dowiedziałam się, że ten kotek przebiegł 19 km, aby ujrzeć swoją dawną rodzinę, a oni odpłacili mu to w taki sposób, było mi bardzo przykro – powiedziała Tara Lynn z organizacji SPCA w Wake County.

DZISIAJ GRZEJE: 1. Wiemy, jak czuje się szczeniak, który konał na środku drogi. Niestety, 200 metrów dalej rozegrała się kolejna tragedia
2. On miał 36 lat, a ona 17. Witold Pyrkosz i jego żona stworzyli historię miłosną, która nie mieści się w głowie
3. Golden retriever jest geniuszem zbrodni. Oszukał swojego pana i zatuszował dowody

Placówka na szczęście nawet nie rozważała wykonania ich prośby. Od razu skontaktowali się z organizacją adopcyjną. Niestety, tak daleka podróż wiele kotka kosztował. Najpierw trzeba było zająć się jego obrażeniami i odrobaczeniem. Potem miał trafić do adopcji, by dostać od losu kolejną szansę, na szczęśliwe życie u boku ludzi, którym na nim zależy.

Gdy opisano jego historię w mediach społecznościowych, do ośrodka zaczęły spływać oferty adopcyjne. Wzruszeni jego historią internauci chcieli, by w końcu zaznał prawdziwej miłości. Już w schronisku ujął wszystkim swoim wspaniałym charakterem. Był towarzyski i przyjacielski, wolontariusze nie wierzyli, że ktokolwiek mógłby chcieć się go pozbyć. Wybrali dla niego dom u doświadczonej opiekunki, która prowadziła kiedyś dom tymczasowy dla podopiecznych fundacji.

ZOBACZ ZDJĘCIA:

Toby przed adopcją

Toby przed adopcją

Dalmatyńczyk zakłóca kociakowi drzemkę. Wtedy dostaje niezapomnianą nauczkę, reakcja mruczka bawi do łezDalmatyńczyk zakłóca kociakowi drzemkę. Wtedy dostaje niezapomnianą nauczkę, reakcja mruczka bawi do łezCzytaj dalej

ZOBACZ TAKŻE W NASZYCH SERWISACH:

    1. Właśnie padła wiadomość dot. tegorocznej kolędy. Wielu wiernych jest oszołomionych decyzjami
    2. Zima przyszła szybciej niż się spodziewano. Część Polski pokryła się śniegiem, wyjeżdżając na weekend trzeba zabrać ciepłe ubrania
    3. Tak żyje Świerzyński. Własna stadnina, dorożki na każdą okazję i wielki jacht. Wypożyczenie bryczki do ślubu kosztuje krocie
    4. Roczna dziewczynka przytula się do gigantycznego bernardyna. Reakcja psa bezcenna
    5. Samotny owczarek niemiecki odwiedził komisariat. Przyszedł zgłosić własne zaginięcie
    6. Suczka urodziła się jako mieszanka golden retrievera i jamnika. Najsłodsza rzecz, jaką dziś zobaczycie
    7. Rosyjscy naukowcy aż zamarli. Wulkan wybuchł i wyrzucił nieznany wcześniej minerał, niezwykłe odkrycie

źródło: kochamyzwierzaki.pl , psy.pl

Następny artykuł