Driver został ciężko poparzony
Źródło: facebook/FelinesandCanines

Wrócił do domu i oblał kota wrzątkiem. Nastolatek wszystko nagrał telefonem i wrzucił do sieci

10 Lipca 2020

Kotek przeżył straszliwą torturę. Został brutalnie skrzywdzony przez nastolatka, który nie miał dla niego litości i oblał go wrzącą wodą. Całość zdarzenia sfilmował telefonem i podzielił się nagraniem w sieci. Internauci przeżyli traumę, widząc jak zwierzę cierpi.

Kotek przeżył istne piekło. Niczego nieświadome zwierzę odpoczywało na oknie werandy, gdy niespodziewanie zostało oblane wrzątkiem. Osobą, która podjęła się tak makabrycznego czynu był 18-letni Leon Teague, który sfilmował zatrważające zdarzenie i opublikował je na swoim profilu na Facebooku. Do tragicznego zdarzenie doszło w lutym 2016 roku w południowo-wschodniej części Chicago w Stanach Zjednoczonych.

Jego przyjaciel zmarł. Kot nie spoczął dopóki nie przeniósł go w bezpieczne miejsce, nagranie chwyta za serceJego przyjaciel zmarł. Kot nie spoczął dopóki nie przeniósł go w bezpieczne miejsce, nagranie chwyta za serceCzytaj dalej

Kotek cudem uszedł z życiem

Nagranie ukazuje scenę, w której Teague na początku gotuje wodę, aby następnie wylać ją przez okno na siedzącego nieopodal kota. Zwierzę wydało z siebie przeraźliwy jęk bólu i w mig uciekło z werandy. Mimo, że na nagraniu nie widać twarzy nastolatka, a zaledwie jego ramię to i tak policji i aktywistom organizacji pro-zwierzęcych udało się odkryć tożsamość Teague, a także namierzyć jego lokalizację. Greater Grand Crossing, czyli miejsce, w którym doszło do potwornego zajścia od razu okryło się złą sławą i wielokrotnie pojawiło się w nagłówkach amerykańskich wiadomościach, które na bieżąco raportowały z przebiegu postępowania karnego wobec chłopaka. Mieszkańcy Stanów Zjednoczonych oraz internauci z całego świata domagali się, aby Teague poniósł wysoką karę za tak nieludzki czyn, którego dopuścił się wobec bezbronnego zwierzęcia. Osiemnastolatkowi niezwłocznie zostały postawione zarzuty okrucieństwa wobec zwierząt.

DZISIAJ GRZEJE: 1. Przygarnęli ją podczas pandemii do domu tymczasowego i oddali, gdy wrócili do pracy. Suczka znów trafiła do boksu
2. Znaleźli starego psa przywiązanego do płotu. Miał ze sobą list, jego treść wyciska łzy z oczu

"Nigdy nie zapomnę krzyków tego kotka"

Driver, bo tak obecnie nazywa się kot, przeszedł szereg zabiegów laserowych oraz operacji. Jego sierść zaczęła stopniowo odrastać, chociaż początkowo weterynarze obawiali się, że kot pozostanie łysy w miejscach poparzenia.

- Nigdy nie zapomnę krzyków tego kotka - wyznała Heather Weidmann, założycielka Whiskers and Tails Rescue Foundation, która pomogła złapać poparzone zwierzę i objęła je specjalistyczną opieką w swojej fundacji.

Oprawca Drivera nie pozostał bezkarny. Teague został skazany na 3 lata pozbawienia wolności. Wyrok na korzyść organizacji zajmujących się poszkodowanymi zwierzętami, które wniosły pozew przeciwko nastolatkowi był wyjątkowym powodem do dumy. W poście na Facebooku pracownicy schroniska Edgewater's Felines & Canines Shelter napisali, że "to ogromne zwycięstwo dla zwierząt, które niesie ze sobą wiadomość, że znęcanie się nad zwierzętami NIE będzie tolerowane w tym mieście".

Szczęśliwie, dzisiaj Driver radzi sobie dużo lepiej i mieszka z nową rodziną. Pomimo traumatycznych przeżyć, kotek nauczył się ufać człowiekowi na nowo i pokochał swoich nowych właścicieli, a także psy, z którymi mieszka pod jednym dachem.

ZOBACZ ZDJĘCIA:

ZOBACZ TAKŻE:

  1. Wierny pies nie chciał opuścić nieprzytomnego pana na krok. Zdjęcia rozczulają do łez
  2. Porzucony kotek nie potrafił przestać płakać. Kiedy 10-latek wziął go na ręce, wydarzyła się piękna rzecz
  3. Skandaliczne zachowanie kobiety. Kamery nagrały, co zrobiła na śmietniku
  4. Przygarnęli ją podczas pandemii i oddali, gdy wrócili do pracy. Suczka znów trafiła do boksu
  5. Pies leżał na ulicy nie mogąc się poruszyć. Wysiłki wolontariuszy przywróciły mu nadzieję na normalne życie
  6. Prawie utonęły w górze toksycznych śmieci. Malutkie jeże cudem uniknęły śmierci

Źródło: dnainfo.com

Następny artykuł