mały kotek na progu
Źródło: youtube.com/The Dodo

Opuszczony kotek znalazł sobie nową, ogromną przyjaciółkę. Nie odstępuje jej na krok

6 Stycznia 2021

Opuszczony kotek przybłąkał się na spacerze do pewnej kobiety i jej owczarka niemieckiego. Zwierzak był naprawdę maleńki i nie wyglądał, jakby był w najlepszym stanie. Nie wydawał się jednak wcale przestraszony nowym towarzystwem, wręcz przeciwnie - podążał za nim krok w krok aż do samego domu.

Właścicielka suczki była nieco zbita z tropu - nie miała nic przeciwko nowemu znajomemu w postaci małego kotka, jednak bała się, że psina o imieniu Toast może niechcący zrobić krzywdę maleństwu - było naprawdę bardzo drobne. Postanowiła jednak, że nie zostawi zwierzaka na pastwę losu.

Kotek znalazł przyjaciół

Kiedy tego ranka kobieta wychodziła na spacer z psem, nie spodziewała się, jak odmieni się ich życie. Gdy podszedł do nich kotek, natychmiast uczuliła psa, żeby się do niego nie zbliżał - bała się, że może niechcący stanąć na maleństwo lub zrobić mu inną krzywdę.

I choć suczka posłuchała właścicielki, to mały kot miał zupełnie inny plan - podszedł prosto do Toast i przywitał się z nią, obwąchując jej pyszczek. Początkowo opiekunka psa myślała, że w pobliżu musi być kocia mama, jednak po dłuższym oczekiwaniu i rozglądaniu się po okolicy, był jasne, że kotek jest sam.

Widać było, że nie zamierza ich opuścić - powędrował za nimi aż do domu, po czym nawet na moment nie zatrzymał się w progu. Po prostu uznał, że od teraz też będzie tu mieszkać!

Właścicielka psa miała dopiero dać mu poranną porcję jedzenia, nasypała więc go do miski, wciąż zastanawiając się, co począć z niespodziewanym gościem. Gdy tylko postawiła miskę Toast na podłodze, podeszła do niej nie suczka - a kot.

Dramatyczne odkrycie psa GOPR-owców. Niestety, potwierdziło się najgorszeDramatyczne odkrycie psa GOPR-owców. Niestety, potwierdziło się najgorszeCzytaj dalej

Ku zdumieniu kobiety, jej podopieczna bez wahania pozwoliła kotu najeść się do syta. Obserwowała, jak maluch wyjada jej porcję i nie zaprotestowała ani razu. Szybko stało się, że kotek zostanie z nimi na dłużej.

Niezwykła przyjaźń psa i kota

Przez cały dzień maluch podążał krok w krok za Toast i sprawiał wrażenie, jakby znali się od zawsze. Suczka także wykazywała zainteresowanie maluchem - pomagała mu wchodzić po schodach, czy dostawać się na położone wyżej meble.

Po wizycie u weterynarza kot okazał się kotką. Właścicielka psa postanowiła, że zwierzak zostanie z nimi, widziała bowiem, że naprawdę dobrze dogaduje się z jej psem. Po kilku dniach stało się jasne, że mała kotka traktuje Toast jak swoją mamę - spała przy jej brzuchu, przytulała się do niej, wołała ją, gdy potrzebowała pomocy. A suczka z radością przyjęła tę rolę i rzeczywiście zaczęła się zachowywać jak matka.

Toast była wyjątkowo przejęta swoją nową podopieczną i pilnowała, by nie stała jej się żadna krzywda. Gdy tylko słyszała miauczenie, podrywała się z miejsca i szła sprawdzić, co się dzieje. Właścicielka była pod ogromnym wrażeniem. Już po kilku dniach więź między zwierzakami była tak silna, że nie opuszczały się na krok!

Kobieta przyznaje, że odkąd kotka jest w domu, Toast jest dużo spokojniejsza. Sama z radością dokumentuje ich przyjaźń i dzieli się nią w sieci. Zobaczcie sami, jak przez zupełny przypadek nawiązała się wspaniała więź!

Zobacz wideo:

Artykuły polecane przez redakcję Świata Zwierząt:

źródło: thedodo.com

Następny artykuł