kot na plaży
Źródło: facebook.com/Pumpkin The Cat

Zabrali kota nad morze, nie spodziewali się takiej reakcji. Jego mina mówi wszystko

22 Października 2020

Koty rzadko kiedy wyrażają emocję swoją mimiką. Kiedy jednak już to robią, zazwyczaj oznacza to, że są one naprawdę silne. Spacer po plaży to okazja do relaksu i uporządkowania myśli. Jak widać, nie wszyscy lubią taką formę spędzania czasu. Rodzina tego mruczka zabrała go ze sobą na urlop. Sądząc po jego kwaśnej minie, nie jest fanem aktywnego wypoczynku.

Kot widoczny na zdjęciu nosi wdzięczne imię Dynia (Pumpkin). Właściciele nazwali go tak ze względu na rudy kolor sierści i pozycję, jaką przybiera we śnie. Zwija się wtedy w kłębek, przypominając dorodne pomarańczowe warzywo. Z ich słów wynika, że zazwyczaj jest rezolutnym i energicznym zwierzakiem, a zdjęcia z wypadu na plażę nie oddają jego cudownej, łagodnej natury. Fotografie były jednak tak zabawne, że uznali, że muszą się nimi podzielić ze światem. Zamieścili je na Facebookowej stronie poświęconej mruczkowi.

Kotu nie spodobał się nadmorski klimat

Większość z nas nawet nie pomyślałaby o tym, by zabrać pupila ze sobą na urlop. Podróżowanie z kotem staje się jednak coraz popularniejsze. Wiele zwierzaków mocno przywiązuje się do swojego domu i niechętnie go opuszcza. Dynia lubi odwiedzać nowe miejsca, jednak nie służy mu nadmorskie powietrze. A konkretniej szybkość, z jaką poruszają nim podmuchy wiatru.

Gdy właściciele zabrali go na plażę, był bardzo podekscytowany. Bardzo podobała mu się otwarta przestrzeń i piasek pod stopami. Radośnie biegał w kółko, nie zbliżając się do morza. W zabawie towarzyszyły mu dwa inne zwierzaki, z którymi mieszka na co dzień. Kotki Spooky i Moe były bardzo zadowolone z wycieczki.

Sprawa zaczęła się komplikować, gdy właścicielka podniosła kota, by pokazać mu okolicę. Wybrali nie najlepszy moment na przechadzkę po plaży. Było już po sezonie turystycznym. Choć mieli całą plażę dla siebie, dzień nie należał do najcieplejszych. Pogoda nie dopisała. Wiał silny, porywisty wiatr.

To właśnie warunki atmosferyczne wywołały niezadowolenie kota. Zwierzakowi nie spodobał się wiejący mu prosto w pyszczek wiatr. Trudno mu się dziwić, ludzie także nie cierpią takiej pogody. Wiejący prosto w oczy wiatr potrafi wycisnąć z nich łzy nie tylko ludziom. Właścicielka uznała skrzywioną kocią mordkę za zabawną. Od razu zaczęła robić mu zdjęcia.

DZISIAJ GRZEJE:1. Wstrząsające słowa Grabowskiego o dawnych czasach. Jego ciotka robiła okropne rzeczy szczeniakom
2. Były duże obietnice i deklaracje, zostało rozczarowanie. Nie tylko w Polsce, ale całej Europie spore problemy dosięgną rolników

- W zasadzie od razu pokochał plaże. Niedługo potem dowiedzieliśmy się jednak, że wiatr nie przypadł mu do gustu. Min, które robił, nie można porównać do czegokolwiek, co wcześniej widziałam. Nie sądziłam, że kot może być do tego zdolny. Od razu wyjęłam telefon i zaczęłam robić zdjęci i nagrywać filmiki - relacjonowała wyprawę jego właścicielka.

Kot robił świetne miny

Często umyka nam fakt, że zwierzęta także mają mimikę. Za pomocą ułożenia swojego pyszczka, ruchów powiek i marszcząc czoło, przekazują nam informacje o swoich emocjach. Zazwyczaj tego typu sygnały są bardzo subtelne. Dynia zadziwił jednak wszystkich.

W jego spojrzeniu oraz wyrazie twarzy widać czysty gniew i oburzenie na panujące warunki. Wygląda, jakby miał zaraz wybuchnąć. Przyjemny spacer po plaży zmienił się w scenę jak z koszmaru. Jego właścicielka przerwała mu świetną zabawę, tylko po to, by wystawić go na silny wiatr.

Zwierzak dzięki temu prostemu, odruchowemu gestowi zyskał wierną rzeszę fanów. Post ze zdjęciami z plaży polubiło aż 11 tysięcy osób. Setki udostępniły go, by pokazać śmiesznego kota swoim znajomym. Od tej pory właścicielka skrupulatnie dokumentuje ekspresję Dyni.

Poza tą jedną sytuacją jest bardzo zadowolonym kotem. Większość czasu spędza na zabawie lub drzemaniu. Wiedzie normalne kocie życie, nieświadomy swojej popularności w sieci. Kobieta zapowiada jednak kolejne wyjazdy ze swoim pupilem. Zobaczymy, czy bardziej przypadną mu do gustu.

ZOBACZ ZDJĘCIA:

Ochroniarz znalazł na lotnisku niewielkiego kotka. Piękne, co zrobiłOchroniarz znalazł na lotnisku niewielkiego kotka. Piękne, co zrobiłCzytaj dalej

Następny artykuł