czarnobiałe zdjęcie kota
Źródło: Unsplash/Hasan Almasi

Wstrząsająca zbrodnia. Ktoś zrobił niewyobrażalną rzecz z ciałem kota

18 Grudnia 2020

W Strzegomiu doszło do potwornej tragedii, policja poszukuje sprawcy. Ktoś w bestialski sposób zabił kota, odcinając mu głowę i pozostawiając ją na zniszczonym samochodzie. Ten widok musiał zmrozić krew w żyłach...

O całym zdarzeniu poinformowało wrocławskie Towarzystwo Opieki nad Zwierzętami. W Strzegomiu (woj. dolnośląskie) doszło do okrutnego zabójstwa kota. Sprawa jest w toku, policja poszukuje zbrodniarza.

Kot zabity w straszliwy sposób

Do tragicznego zdarzenia doszło w Strzegomiu przy ul. Kościelnej, dnia 1 grudnia. Nie wiadomo, kto jest sprawcą tego bestialskiego czynu, prawdopodobnie chodziło o zemstę.

Wrocławskie Towarzystwo Opieki nad Zwierzętami doniosło w mediach o makabrycznej sytuacji, w której to ktoś zniszczył samochód, a na jego dachu pozostawił odciętą głowę kota.

- Otrzymaliśmy od mieszkańca Strzegomia dramatyczną informację o bestialskim czynie wobec niewinnego kota, ujawnionym dnia 1 grudnia br. w Strzegomiu przy ul. Kościelnej. Nieznana osoba, oprócz zniszczenia auta osobowego, obcięła głowę kotu i położyła ją na dachu pojazdu - pisali wolontariusze, jak cytuje o2.pl.

Zniszczony samochód to jeszcze pół biedy, ale co temu człowiekowi zrobił niewinny kot, że zasłużył na tak okrutną śmierć? Widok odciętej kociej głowy musiał być przerażający. Niezależnie od tego, czy to miała być zemsta, czy zastraszenie, niewinny kot nie zasłużył sobie na taki los.

Policja potwierdza, że doszło do makabrycznego czynu, nie zdradza jednak jeszcze żadnych szczegółów. Nie ustalono niczego poza aktem zniszczenia samochodu i zabicia zwierzęcia.

Ich psy zmarły, zapomnieli anulować zakup karmy. Gdy poprosili o zwrot pieniędzy, firma zachowała się niewiarygodnieIch psy zmarły, zapomnieli anulować zakup karmy. Gdy poprosili o zwrot pieniędzy, firma zachowała się niewiarygodnieCzytaj dalej

Sprawca poszukiwany

Rzecznik prasowy policji w Świdnicy - Magdalena Ząbek - informuje, że w tej sprawie są prowadzone czynności. Wszystko jest na etapie ustalenia, kto tego dokonał i w jakim celu.

Wrocławskie Towarzystwo Opieki nad Zwierzętami, które całą sprawę zgłosiło na policję, będzie teraz występować jako oskarżyciel posiłkowy. Niestety, na razie niewiele wiadomo w tej sprawie, ale miejmy nadzieję, że sprawcę tego czynu uda się odnaleźć.

- Szukamy sprawcy tego bestialskiego czynu. Wszelkie posiadane informacje proszę zgłaszać na strzegomski Komisariat Policji - numer kontaktowy 478 755 432 lub na naszego maila interwencyjnego interwencje.toz@wp.pl. TOZ będzie działał w zastępstwie pokrzywdzonego w charakterze oskarżyciela - apelują wolontariusze wrocławskiego TOZ-u.

Pamiętajmy, że zgodnie z ustawą o ochronie zwierząt, za znęcanie nad zwierzętami grozi kara pozbawienia wolności do lat 3, zaś za znęcanie ze szczególnym okrucieństwem od 3 miesięcy do 5 lat.

Artykuły polecane przez redakcję Świata Zwierząt:

źródło: o2.pl

Następny artykuł