kot mruga
Źródło: unsplash.com/ Paul Hanaoka

Po czym poznać, że kot się uśmiecha? Eksperci donoszą, sygnały są banalnie proste

14 Października 2020

Kot uchodzi za tajemnicze i nieprzeniknione zwierzę. Eksperci ustalili jednak, że zrozumienie emocji zwierzaka, jest dużo prostsze, niż do tej pory sądziliśmy. Naukowcy wiedzą już, jakie zachowanie mruczka odpowiada ludzkiemu uśmiechowi. Być może bardziej zaskakujący będzie dla was fakt, że my także możemy "uśmiechać się" do nich w ten sam sposób.

Koty, w odróżnieniu od psów, które machają ogonem, podskakują i wydają różne dźwięki, swoją sympatię okazują w dość subtelny sposób. Niewprawny obserwator może przeczyć sposoby, w jakie komunikuje nam swoje zadowolenie. Z tego względu, powstała teoria "kociego uśmiechu", która znalazła potwierdzenie w wynikach badań przeprowadzonych na tych zwierzętach. Z ustaleń naukowców wynika, że sygnały zadowolenia i sympatii wysyłane przez ludzi w tradycyjny dla naszego gatunku sposób, są dla mruczka niezrozumiałe. Odkryli jednak prosty sposób na porozumienie się ze zwierzakiem.

Pies bał się burzy, nie pozwalał nikomu się zbliżyć. Wtedy podeszło do niego małe dziecko i stało się niemożliwePies bał się burzy, nie pozwalał nikomu się zbliżyć. Wtedy podeszło do niego małe dziecko i stało się niemożliweCzytaj dalej

Koty uśmiechają się w specyficzny sposób

Kocia mimika jest banalnie prosta do odczytania, o ile wiemy, na co zwracać uwagę. Uśmiech kota wygląda zupełnie inaczej od naszego. W wypadku mruczków najistotniejsze są oczy, a w szczególności ruchy ich powiek. Powolne przymrużenie jednej z nich oznacza, że zwierzak jest zadowolony i dobrze czuje się w naszym towarzystwie. Co najciekawsze, możesz odwzajemnić ich uśmiech, wykonując ten sam gest. Okazało się, że rozumieją ten odruch w ten sam sposób, także u ludzi. By okazać im sympatię, możemy go powtórzyć. Wyniki badania mogą okazać się pomocne przy oswajaniu dzikich lub bezpańskich zwierząt, jak i znaleźć zastosowanie w relacji z pupilem. Kontakt wzrokowy z kotem jest dla niego bardzo ważny. Mruczki szybciej ufają ludziom, którzy nie unikają ich spojrzenia.

DZISIAJ GRZEJE: 1. Chłopak obudził się po imprezie z obcym psem w domu. Po chwili zrozumiał, co zrobił wczorajszej nocy
2. Znalazła małe zwierzątko, myślała, że jest szczeniaczkiem. Prawda okazała się powalająca
3.
Podczas awantury rzuciła szczeniakiem w mężczyznę. Nagrały to kamery, powód wprawia w osłupienie

Koty reagowały pozytywniej na osoby, które do nich mrugały

W eksperymencie udział wzięło wiele zwierzaków, które badano w ich domach. Naukowcy wprowadzali do na ich teren obcą osobę. Uczestników badania dobierano losowo, każdego kota poznawało kilku różnych ludzi. Ta zasada miała wyeliminować czynnik niezwiązane z badaniem. Okazało się, że mruczki zachowywały się dużo przyjaźniej wobec osób, które do nich mrugnęły. Podchodziły bliżej do człowieka, który utrzymywał z nimi kontakt wzrokowy. Osoby, które nie mrużyły jednej z powiek, traktowały zazwyczaj z rezerwą lub nawet niechęcią. Naukowcy planują dalsze badania poświęcone tej kwestii. Nie jest jasne czy koty wykształciły to zachowanie w wyniku udomowienia, czy jest ono naturalne także dla dzikich zwierząt.

Nagrali, jak budzą małego pieska beagle jedzeniem. Reakcja przekracza najśmielsze oczekiwaniaNagrali, jak budzą małego pieska beagle jedzeniem. Reakcja przekracza najśmielsze oczekiwaniaCzytaj dalej

ZOBACZ TAKŻE:

  1. Rolnik szuka żony: Wzruszające słowa Joanny do Małgosi Borysewicz. Rolniczka nie wytrzymała konfliktu
  2. Kot z ludzką twarzą. Kobieta pokazała zdjęcie swojego pupila, ludzie są poruszeni
  3. Chciała zrobić sobie selfie z tygrysem, gdy zwierzę dostrzegło jej ciążowy brzuch. Niewiarygodna reakcja
  4. Na widok człowieka suczkę paraliżował strach. Miała zostać uśpiona, w ostatniej chwili los się do niej uśmiechnął
  5. Owczarek rzuca się na porywacza, aby ratować 5-letnią dziewczynkę. Kamera nagrała niewyobrażalne sceny
  6. Skandal przy Jasnej Górze. Nie mieści się w głowie. Interweniowały służby. Dla mieszkańców i turystów skutki mogą być katastrofalne

źródło: o2.pl

Następny artykuł