opos w budce
Źródło: facebook.com/Michelle Slater

Myślała, że dokarmia bezdomnego kota. Po tygodniu zrozumiała, co tak naprawdę karmiła

14 Września 2020

Kot został zauważony przez krewnego starszej kobiety, kiedy chodził po podjeździe przed domem. Michelle Slater od razu wybiegła na zewnątrz, by zobaczyć mruczka, który zawędrował na jej posesję. Staruszka uwielbiała zwierzęta i chciała pomóc prawdopodobnie bezdomnemu kotu. Choć zwierzę zdążyło uciec niezauważone, postanowiła zostawić dla niego jedzenie, licząc, że wróci.

Kot istotnie wrócił i zjadł jedzenie, jednak znów udało mu się zbiec niezauważonym. Zwierzakowi zależało na pozostaniu anonimowym. Kobieta nie poddawała się, codziennie wystawiała na swój podjazd jedzenie i wodę, które za każdym razem znikało, gdy tylko się oddaliła. Zaczynało się robić coraz chłodniej. Staruszka zaczęła martwić się o "kotka-zjawę", jak nazywała swojego podopiecznego. Postanowiła wystawić dla niego małą budę wyściełaną starymi kocami. Po cichu liczyła także na to, że w końcu zobaczy zwierzaka.

Wstrząsający materiał z monitoringu. Psi fryzjer przyłapany na niedopuszczalnym czynieWstrząsający materiał z monitoringu. Psi fryzjer przyłapany na niedopuszczalnym czynieCzytaj dalej

"Kota" skusiło schronienie

Staruszka od razu wiedziała, że zwierzę było choć przez chwilę w pozostawionym dla niego domku. Kocyk był ułożony zupełnie inaczej niż wcześniej. Michelle stwierdziła, że musi przynajmniej zobaczyć stworzenie, które otoczyła opieką. Rozstawiła się więc z aparatem w miejscu, z którego mogła niezauważona obserwować część ogrodu, w której zostawiała miski i postawiła kocią budę. W końcu po niezbyt długim czasie udało jej się wypatrzeć swojego "kotka". Kobieta była w szoku. Nie przyszło jej na myśl, że może dokarmiać inne zwierzę. Okazało się, że z jej gościnności przez cały ten czas korzystał opos! "Kotek-zjawa" okazał się wcale nie być kotem, jednak kobieta nie planowała przestać go dokarmiać. Postanowiła zająć się zwierzęciem, przez innych traktowanym jako szkodnik.

DZISIAJ GRZEJE: 1. Staruszka straciła ukochanego psa. Wtedy rodzina sprawiła jej najlepszą niespodziankę, płakać się chce
2. Najbardziej uroczy piesek na świecie? Nagranie z maluchem wywołuje szeroki uśmiech na twarzy

Kobieta w końcu zdemaskowała "kota'

Wiele osób twierdzi, że oposy to obrzydliwe, złośliwe gryzonie, przegryzające kable i grzebiące w ludzkich śmieciach. Choć część z tych stereotypów zapewne jest prawdziwa, nie oznacza to, że osobniki, którym okażemy odrobinę miłości i zrozumienia nie okażą wdzięczności. Niewiele osób wie, że oposy żywią się między innymi kleszczami. Zwierzęta występują powszechnie na terenie Ameryki Północnej i Południowej. Traktowane są jak szkodniki, ponieważ często potrafią dokonywać szkód na posesjach mieszkańców miast i wsi.

ZOBACZ ZDJĘCIE:

ZOBACZ TAKŻE:

  1. Nawet 6240 zł do twojej emerytury. Mało kto o tym wie, ale możesz liczyć na dodatkowe pieniądze
  2. Sąsiedzi bali się owczarka niemieckiego. Pewnego dnia właściciel psa uchwycił jego spotkanie z listonoszem
  3. Lubuskie: znaleziono zwłoki łabędzi, prawdopodobnie "przeszkadzały" w nielegalnym połowie ryb. Policja szuka sprawców
  4. Dziecko siedzi na podłodze z gigantycznym, 4-metrowym pytonem. Rodzice spokojnie nagrywają, internauci są oburzeni
  5. Turysta chciał być zabawny i wepchnął małpę do wody. Natychmiast dostał lekcję, którą zapamięta do końca życia
  6. Rząd potwierdził. Jeszcze tylko 2 dni i wszystko może się zmienić. Trzeba się przygotować

źródło: animalchannel.co

Następny artykuł