Dwa konie z zaprzęgu
Źródło: Pixabay/stux

Koń ciągnący dorożkę przewrócił się, umarł. Dorożkarz z Krakowa usłyszał zarzuty

12 Maja 2020

Koń o imieniu Pilsner nie mógł liczyć na pomoc. Jego właściciel nie dość, że wykorzystywał chore zwierzę, to jeszcze kiedy potrzebowało pomocy - nie udzielił mu jej.

W styczniu ubiegłego roku w okolicach krakowskiego rynku doszło do tragedii. Koń zaprzęgnięty do jednej z dorożek przewrócił się. Wypadek okazał się być dla niego tragiczny w skutkach, jednak nie tylko on jest w tej historii wstrząsający.

Dorożkarz nie udzielił zwierzęciu pomocy

W trakcie śledztwa mającego na celu zbadanie okoliczności śmierci czworonoga na światło dzienne wyszły zasmucające szczegóły. Okazało się bowiem, że zwierzę od dawna cierpiało na bardzo poważne schorzenie - mięśniochwat. Konie zmagające się z tą przypadłością nie mogą wykonywać żadnej pracy. Jednak Pilsner, mimo swojego bardzo ciężkiego stanu, każdego dnia był zaprzęgany do dorożki. To właśnie z powodu choroby, koń zasłabł i doszło do wypadku.

Na domiar złego, dorożkarz nie wezwał do swojego podopiecznego pomocy. Próbował natomiast przeciągnąć konia, który był uwiązany za... szyję. Zwierzę zaczęło się dusić.Trudno sobie wyobrazić ból i cierpienie, którego doświadczył koń.

Kiedy Pilsner w końcu trafił do weterynarza, był już w tak opłakanym stanie, że nie dało się go odratować. Lekarz musiał podjąć decyzję o uśpieniu konia.

O zajściu powiadomili prokuraturę pracownicy lokalnej organizacji pro zwierzęcej. Na początku śledztwo zostało umorzone ze względu na zbyt małą ilość dowodów, jednak Krakowskie Stowarzyszenie Obrony Zwierząt oraz Fundacja Międzynarodowy Ruch na Rzecz Zwierząt Viva złożyły zażalenie i dochodzenie zostało wznowione. Dorożkarz usłyszał zarzuty znęcania się nad zwierzętami.

DZISIAJ GRZEJE: 1. Pies przyniósł w pysku małe zawiniątko. Właścicielka zdębiała, gdy zobaczyła zwierzę. Co to było?2. Labrador i chihuahua mają szczeniaka. Właściciele pokazali mieszkankę tych dwóch ras, niewiarygodne

Historia Pilsnera jako kolejna opowieść tego typu, pokazuje, jak chciwość i bezduszność człowieka może doprowadzić do cierpienia i śmierci niewinne, bezbronne stworzenie.

ZOBACZ ZDJĘCIE:

Czy dorożkarze powinni mieć obowiązek regularnego badania koni?Czy dorożkarze powinni mieć obowiązek regularnego badania koni?
Pixabay/erwin66as

ZOBACZ TAKŻE:

  1. 9-latek ratował z ulicy bezpańskie psy. Osiem lat później dokonał niemożliwej rzeczy, ciężko powstrzymać łzy
  2. Mężczyźni urządzili rajd samochodowy. Ucierpiał niewinny kot
  3. Pobił bezbronnego psa. Szczegóły tylko dla ludzi o mocnych nerwach
  4. Kilkadziesiąt koni może umrzeć z głodu. Fundacja błaga o pomoc
  5. Nazwano go najbrzydszym tygrysem świata. Kto go pokocha?
  6. Doberman chwycił małą dziewczynkę za pieluchę. Powód odbiera mowę

Źródło: rmf24.pl

Następny artykuł