Koń był uwięziony w piwnicy
Źródło: www.straz.brzozow.pl/Dawid Nowak, KP PSP w Brzozowie.

Okropny żart skończył się tragicznie dla konia. Znamy szczegóły dramatycznej akcji ratunkowej

4 Maja 2020

Koń miał stać się hitem domowej imprezy. Niestety, okrutny żart przerodził się w prawdziwy dramat, który skończył się dopiero po 9 godzinach akcji ratunkowej.

Domowa impreza w Hłudnie (woj. podkarpackie) zamieniła się w prawdziwą tragedię. Niestety, ofiarą okrutnego żartu był niewinny koń, który został wprowadzony do domu. W jakim celu zwierzę zostało wyprowadzone ze stajni? Miało rozweselić domowników swoją obecnością. Szokujący i nieprzemyślany pomysł ma okropne konsekwencje.

Koń miał być atrakcją imprezy

Huczna biesiada w Hłudnie miała nabrać jeszcze mocniejszych rumieńców. Gospodarz postanowił, że czas rozruszać zebrane towarzystwo. Wpadł na nierozsądny pomysł, aby do małego pomieszczenia wprowadzić konia. W ten sposób chciał umilić czas swoim gościom. Gdy zwierzę wkroczyło do pokoju, załamała się pod jego ciężarem podłoga. Koń wylądował w piwnicy. Żart szybko zamienił się w tragedię.

Piwnica była bardzo ciasna. Klacz zaklinowała się w brudnych szczelinach, do których nikt nie zaglądał. Zwierzę czuło się okropnie, mogło dojść do wielu złamań. Domownicy zaczęli panikować, chwycili za telefon, by wezwać pomoc. Po chwili na miejsce dotarli strażacy. Gdy zobaczyli tragiczną sytuację, postanowili poprosić o wsparcie weterynarza i przedstawicieli nadzoru budowlanego. Biedny koń utknął w ciasnej piwnicy, której wysokość wynosiła jedynie 1,4 metra. Z racji tego, że cały dramat rozgrywał się już po zmroku, gospodarstwo zostało oświetlone specjalnymi reflektorami.

Cała akcja ratunkowa trwała do rana. Łącznie spędzono około 9 godzin na ratowaniu niewinnego zwierzęcia. Ratownicy byli zmuszeni do rozkucia posadzki. Trzeba było przedostać się do uwięzionego konia za wszelką cenę. Przy użyciu technik linowych i specjalnych wyciągarek strażacy w końcu podnieśli przerażoną klacz. Zwierzę nie wiedziało, co się dzieje. Jeszcze kilka godzin temu spokojnie odpoczywało w stajni. Na całe szczęście nie poniosło poważniejszych obrażeń. Liczne są jedynie drobne otarcia, które powstały podczas upadania.

DZISIAJ GRZEJE:1. Jak uchronić psa w czasie kwarantanny przez koronawirusa? Lepiej nie robić jednej rzeczy w domu
2. Szczeniaczek podchodzi do olbrzymiego psa. Już po chwili spełnia się spodziewany scenariusz

Po zakończonej akcji zwierzę zostało odebrane właścicielowi. Przeciwko mężczyźnie toczy się postępowanie karne. Przez ten czas klaczą opiekuje się doświadczony miłośnik koni. Okazało się, że piękny koń był bardzo zaniedbany. Na całe szczęście jego dramat już się skończył.

ZOBACZ ZDJĘCIA:

Koń utknął w piwnicyKoń utknął w piwnicy
www.straz.brzozow.pl/Dawid Nowak, KP PSP w Brzozowie

Akcja trwała 9 godzinAkcja trwała 9 godzin
www.straz.brzozow.pl/Dawid Nowak, KP PSP w Brzozowie

ZOBACZ TAKŻE:

  1. Pod żadnym pozorem nie pozostawiaj otwartych drzwi balkonowych. Kot nie zawsze spada na cztery łapy
  2. Myśleli, że pies wraca na grób swojego właściciela. Gdy poznali prawdę, odebrało im mowę. Musieli działać
  3. Była osłabiona i wygłodzona. Tylko dzięki jednej rzeczy udało się uratować małą sówkę
  4. Najbardziej puszysty pies świata istnieje. Chow-chow Winston wygląda jak mały niedźwiedź
  5. Pokazała zdjęcie psa w sieci. Nikt nie wierzył, że jest prawdziwy

Źródło: fakt.pl, straz.brzozow.pl

Następny artykuł