Śmierć koń
Źródło: pixabay/ScorpionD

Zmarł najpopularniejszy koń w Polsce. Zagrał w filmie "Ogniem i mieczem"

1 Czerwca 2020

Koń Damar odszedł 31 maja 2020 roku. Zwierzę zagrało w filmie w reżyserii Jerzego Hoffmana w "Ogniem i mieczem". Koń dożył pięknego, sędziwego wieku. Zmarł w wieku 27 lat.

W niedzielę doszła do nas bardzo smutna wiadomość z Partynic. Zmarł jeden z popularniejszych, albo nawet najpopularniejszy koń w Polsce - Damar. Koń Bohuna w "Ogniem i Mieczem". Właściciel podzielił się wzruszającym wpisem w sieci. Koń skradł serca milionów osób w kraju.

Nie żyje koń Bohuna

- Kupiłem go w 2001 roku, ale historia naszej znajomości jest dłuższa. Pierwszy raz zobaczyłem go w 1996 roku na Partynicach. Chodził w karuzeli stajni trenera Tadeusza Dębowskiego. Złapał mnie za oko, tak pięknego konia w życiu nie widziałem. Wtedy kupowałem Alpuharę, jak się potem okazało, byli rodziną, mieli wspólnego ojca, Algera. Drugi raz spotkałem go w Drzonkowie, był tam wukakawistą. Potem trafił do Stada Ogierów w Gnieźnie. Postanowiłem wtedy go kupić (...) - zaczął opisywać historię poznania właściciel, Jerzy Sawka na Facebooku.

Kiedy Sawka zdecydował się kupić konia, było już nieco za późno. Zwierzę dostało rolę w "Ogniem i mieczem", a później postanowiono podarować konia Aleksandrowi Domagarowowi. Aktor nie chciał jednak przyjąć prezentu, ze względu na wysokie koszty utrzymania zwierzaka w Moskwie. Kilka tygodni poźniej dyr. Matławski zadzwonił do Sawki z ofertą sprzedaży. Cena za zwierzaka była jednak iście gwiazdorska.

- Bardzo chciałem tego konia, ale nie chciałem płacić za jego aktorstwo.

Koń trafił na Wolę, a później do Starej Miłosnej. Miał być dowódcą szwadronu reprezentacyjnego kawalerii, ale złapał kontuzję. To była szansa dla Sawki, który zaproponował odkupienie konia za niższą cenę. Finalnie po długich rozmowach udało się. Zwierzę trafiło do Stada Ogierów w Łobzie, gdzie zostało wykastrowane, ponieważ miało służyć do włóczęg konnych.

- Przerabiałem go na konia westernowego, z czego potem zrezygnowałem, bo do tego są konie rasy quarter horse, a nie trakeny. Uczyłem się na nim i uczyłem od niego. Był bardzo delikatny w pysku, dlatego na nim sprawdzałem różnego rodzaju rozwiązania, których celem było przyniesienie koniom ulgi - czytamy dalej.

DZISIAJ GRZEJE: 1.Chihuahua urodził się bez dwóch przednich łapek. Weterynarz poradził właścicielom, aby ją uśpi

2. Słodki kotek życzy Wam wszystkim miłego poniedziałku. Jesteście gotowi?

Koń miał być temperamentny, ale i niezwykle rozumny. Pełnił role społeczne m.in. występował w przedstawieniach dzieci z Fundacji Stworzenia Pana Smolenia na poznańskiej Cavaliadzie, brał udział w Wielkich Orkiestrach Świątecznej Pomocy Jurka Owsiaka, prowadził parady otwarcia podczas Otwarcia Sezonu, Crystal Cup i Wielkiej Wrocławskiej na Partynicach. Miał swoich wielbicieli.

Od marca br. Damar był na emeryturze. Zmarł, 31 maja 2020 roku w wieku 27 lat.

ZOBACZ ZDJĘCIE:

ZOBACZ TAKŻE:

  1. Na zdjęciu schował się słodki psiak. Zadanie wydaje się banalnie proste, ale tylko nieliczni potrafią go szybko znaleźć
  2. Kiedy właściciel zmarł, chihuahua trafiła do schroniska. Jego codzienny rytuał chwyta za serce, ciężko nie płakać
  3. Niemowlę bawiło się na kocyku, kiedy york na nie skoczył. Rodzice wszystko nagrali
  4. Zaginął ich pies. Po siedmiu latach stało się coś niebywałego, nikt nie mógł uwierzyć
  5. Strzela do zwierząt, pozostaje nieuchwytny. Mieszkańcy stolicy narażeni na atak
  6. Internauci przerazili się zdjęciem sfinksa. To najgrubszy kot na świecie?

Źródło: facebook

Następny artykuł