Czy komisariat został nawiedzony przez duchy?
Źródło: policja.gov.pl/

Na komisariacie samo zapalało się światło. Myśleli, że to duchy, sprawcą było zwierzę

14 Sierpnia 2020

Komisariat nawiedziły nadprzyrodzone istoty, które gasiły i zapalały światła, a przynajmniej tak mogli uważać zaniepokojeni policjanci, którzy byli świadkami niecodziennych zdarzeń. Kiedy w pomieszczeniu nagle stała się jasność, wszyscy funkcjonariusze zobaczyli, kto wykręcił im psikusa.

Komisariat w miejscowości Ludwigsburg w Niemczech został nawiedziony? Policjanci skarżyli się na samo zapalające się światła, co przyprawiały wszystkich o gęsią skórkę. Jedna z policjantek podejrzewała, że za podejrzanym żartem stoi jeden z jej kolegów po fachu, lecz pewnego dnia dokonała piorunującego odkrycia. Okazało się, że duchy wcale nie maczały w tym palców.

Właściciel pochował swojego pupila. Następnego dnia wydarzył się prawdziwy cudWłaściciel pochował swojego pupila. Następnego dnia wydarzył się prawdziwy cudCzytaj dalej

Na komisariacie światło zapalało się... samo

Nierozwikłana zagadka samozapalającego się światła sprawiała, że policjantom na nocnej zmianie ciarki chodziły po plecach. Nikt nie potrafił wytłumaczyć, co powoduje mruganie lamp przy suficie, niektórzy myśleli, że to jeden z pracowników robi sobie żarty i specjalnie wszystkich straszy. Na trop widmowego żartownisia wpadła jedna z policjantek, która przypadkowo zauważyła sprawcę.

DZISIAJ GRZEJE:1.Dog niemiecki zrobił awanturę, bo nie dostał jedzenia na czas. Właściciele płakali ze śmiechu
2. Mężczyzna próbował kopnąć bezbronnego psa. Wszystko zarejestrowała kamera

Okazało się, że w codziennej walce policjantów z przestępczością postanowił wesprzeć ich Batman! Takie imię otrzymał nietoperz, który zasnął na włączniku do światła i nie pozwalał funkcjonariuszom na utratę czujności na nocnej zmianie. Zwierzę ucinało sobie drzemkę w najlepsze, choć przeszkadzało mu włączone światło. Policjantka początkowo myślała, że zwierzę jest nieprawdziwe, ale po bliższych oględzinach sytuacja stała się jasna.

- Ze względu na to, że spokojny sen w takim komisariacie nie jest możliwy, koleżanka ostrożnie wzięła maluszka i wypuściła go z okna swojego biura - wyjaśnili funkcjonariusze.

Całe szczęście, że zagadka została rozwiązana i obyło się bez interwencji Pogromców Duchów.

ZOBACZ ZDJĘCIA:

ZOBACZ TAKŻE:

  1. Liczba psów, jaką widzisz, zdradza o Tobie wszystko. Ilu się doliczyliście?
  2. Koniec z paleniem w miejscach publicznych. Zwiększa ryzyko zakażenia koronawirusem, więc władze Hiszpanii podjęły decyzję
  3. Pieski poznały nowego członka rodziny, czekały na to aż 9 miesięcy. Ich reakcja chwyta za serce
  4. Jaką rasą kota jesteś? Quiz powie prawdę o Tobie
  5. Zostawił owczarka niemieckiego w hotelu dla psów. 2 tygodnie później wydarzyła się okropna rzecz
  6. Stało się, przywracają obostrzenia, wpłyną na wakacje. Nasi sąsiedzi podjęli decyzję

Źródło: polsatnews.pl

Koniecznie obejrzyj nieziemsko pyszny i prosty przepis na przepyszny posiłek!

Następny artykuł