kotek uratowany ze śmietnika
Źródło: fot. laykni.com

Bał się, że kociątko umrze mu na dłoni. Miejsce, gdzie je znalazł przyprawia o złość. Straszne, co mu zrobili

23 Sierpnia 2020

Kociątko leżał na stercie śmieci. Zauważył go mężczyzna o imieniu Anthony, który wynosił śmieci do przydomowego kontenera. Nie sądził, że rutynowa czynność może zmienić życie jego, oraz małego stworzonka. Nie mógł zostawić malca w potrzebie. Zwierzę wyglądało na chore, ktoś najwyraźniej porzucił je w okrutny sposób zamiast udzielić mu pomocy i zabrać do weterynarza.

Kociątko miało mało sierści i przekrwione oczy. Wyrzucając worek ze śmieciami mężczyzna dostrzegł jego zaróżowione ciało. Nie tylko aktywiści i weterynarze niosą pomoc zwierzętom w potrzebie. Często zwykły człowiek, kierujący się empatią i naturalnym odruchem niesienia pomocy może odmienić los potrzebującej istoty. Niestety wiele osób wciąż pozostaje obojętnych na cierpienia zwierząt. Z tego względu to, co zrobił Anthony zasługuje na pochwałę i rozgłos. Dzięki takiemu przykładowi więcej osób może zainteresować się naszymi mniejszymi braćmi.

Sznaucery wykopały głęboki dół w piasku. Nagle coś z niego wybiegło i rzuciło się w kierunku morzaSznaucery wykopały głęboki dół w piasku. Nagle coś z niego wybiegło i rzuciło się w kierunku morzaCzytaj dalej

Kociątko leżało w śmietniku

Kociak został potraktowany jak zwykły śmieć. Właściciele postanowili się go pozbyć, jednak zamiast oddać go komuś, kto zapewni mu miłość i opiekę porzucili go na śmierć w strasznych warunkach. Na szczęście został znaleziony na czas. Anthony zabrał go do weterynarza. Drżące z zimna i strachu zwierzątko dosłownie przelewało mu się przez ręce. Bał się, że nie da rady dowieźć go do kliniki. Kot był bardzo młody i słaby, prawdopodobnie od dłuższego czasu nie udało mu się zjeść nic wartościowego. Weterynarz zbadał mruczka i przekazał mężczyźnie zalecenia. W drodze powrotnej zakupił całą wyprawkę dla swojego nowego pupila. Przygarnięcie potrzebującego malucha było dla niego naturalnym odruchem. Nie wyobrażał sobie oddania go do schroniska. Początkowo musiał karmić go za pomocą strzykawki wypełnionej formułą imitującą mleko matki.

DZISIAJ GRZEJE: 1. Zdjęcia psów przed i po uratowaniu topią serca. Troska wolontariusza odmieniła je nie do poznania
2. Niewidomy pies został znaleziony na śmietniku. Jego zdjęcia przed i po są zadziwiające
3. Dlaczego koty ugniatają łapkami? Nie każdy zna prawdziwe powody

Kot zmienił się nie do poznania

Kot żyje w jego domu do tej pory, choć nie jest już takim maluchem. Wyrósł na pięknego kocura o białej sierści z brązowymi końcówkami łap i ogonem. Za ratunek i opiekę odwdzięcza się swojemu panu bezwarunkową miłością i szczerym oddaniem. Zwierzęta przygarnięte z ulicy lub ze schroniska zazwyczaj bardzo przywiązują się do swoich właścicieli. Często cierpią na lęki separacyjne, boją się, że wychodzący nawet na szybkie zakupy właściciel nigdy nie wróci. Robią wszystko, by zatrzymać go przy sobie, bo szczerze go kochają. Udomowione zwierzęta potrzebują kontaktu z człowiekiem.

ZOBACZ ZDJĘCIE:

Kot uratowany przez AnthonegoKot uratowany przez Anthonego
laykni.com

ZOBACZ TAKŻE:

  1. Policjant zastrzelił psa na podwórku. Wszystko na oczach właścicielki, porażające nagranie
  2. Tańczą ze sobą od 40 lat. Nawet najlepszym szczęka opada z wrażenia
  3. Wściekły kot nienawidzi weterynarza. Nagranie wbija w fotel
  4. Mops po raz pierwszy poznaje jeża. Reakcja jedyna w swoim rodzaju
  5. Martwe ptaki w fontannie braniewskiego. Dzieci się tam kąpią, psy piją wodę, uważajcie
  6. Pilna akcja poszukiwawcza w Jarosławcu. Pogotowie ratunkowe i śmigłowce robią, co mogą

źródło: światradości.pl

Koniecznie obejrzyj nieziemsko pyszny i prosty przepis na przepyszny posiłek!

Następny artykuł