Kot i kobra
Źródło: youtube/Rescue animals

Malutki kotek został zaatakowany przez kobrę. Mężczyzna ryzykował życiem, aby uratować zwierzę

4 Września 2020

Kobra zaatakowała małego kotka. Rzuciła się na niego, oplotła swoim tułowiem. Mruczek miał małe szanse z jednym z najbardziej jadowitych węży. Była to kobra królewska, która stosownie do rozmiarów potrafi wytworzyć bardzo silną ilość jadu i w mgnieniu oka zabić swojego przeciwnika.

Kobra próbowała udusić małego kotka. Mruczek bardzo cierpiał, być może od śmierci dzieliły go sekundy. Kiedy mężczyzna zauważył, co dzieje się, postanowił interweniować. Przeszedł pod ogrodzeniem, aby dostać się do miejsca ataku. Przy pomocy kija próbował kotka uwolnić z uścisku, aby chwilę później złapać jadowitą kobrę za głowę. Mężczyzna wszystko robił w rękawiczkach, jednak jad zdecydowanie mógł się przez nie przedostać. Ryzykował własnym życiem, aby uratować kociaka.

Doberman i chihuahua w jednym domu. Nie mogło się skończyć inaczejDoberman i chihuahua w jednym domu. Nie mogło się skończyć inaczejCzytaj dalej

Akcja ratunkowa

Mężczyzna chwycił kobrę i odwinął ją z małego kotka. Położył węża na bok w bezpiecznym miejscu, tak aby nie zaatakował nikogo. Kiedy kotek został uwolniony, w ogóle się nie ruszał. Wszystko wskazywało na to, że kobra dopięła swego i udusiła bezbronne zwierzę. Mężczyzna próbował przywrócić mruczkowi życie. Zaczął uciskać jego klatkę, jednak kociak nie dawał żadnych oznak życia.

Malutki kotek leżał na dłoni mężczyzny i nie był w stanie się ocucić. Po 1,5 minuty akcji ratunek, która wydawała się, że trwa wieczność, kociak nagle dał oznaki życia! Maluszek wyszedł z tego cało, choć niewiele brakowało a mógłby już nigdy nie obudzić się. Jak widzimy na wideo, został zabrany do domu. Piękny kiciuś powoli dochodził do siebie, można mówić o wielkim szczęściu.

DZISIAJ GRZEJE: 1.Tygrys uratował mężczyznę przed lampartem. Wideo odbiera mowę
2. Ogromna wpadka gwiazdy TVP na festiwalu w Opolu. Wszyscy patrzyli tylko na jej nogi, dramat

- Kotek zaatakowany przez kobrę został uratowany w odpowiednim momencie. Postaraj się nie płakać - czytamy w podpisie na YouTubie.

Zdecydowanie ciężko jest nie uronić łez oglądając wideo. Choć komentarze są wyłączone to jesteśmy pewni, że ponad pół miliona osób pomyślało tak samo jak my. Zobaczcie akcje ratunkową. Na całe szczęście kotek żyje!

ZOBACZ WIDEO:

ZOBACZ TAKŻE:

  1. Od 1 września matki mogą liczyć na dodatkowe pieniądze. Żeby się załapać, musisz się pospieszyć
  2. Pilne: Miał tylko 17 lat, nie żyje. Fani nie mogą się otrząsnąć
  3. Rodzice nagrali pierwsze spotkanie yorka i niemowlęcia. Nie spodziewali się reakcji psa
  4. Spaniel o oczach jak z bajki Disneya. Wystarczy jedno spojrzenie by oczarował każdego
  5. Doberman i chihuahua w jednym domu. Nie mogło się skończyć inaczej
  6. Dotyczy setek ludzi, niebezpieczeństwo. Pilna wiadomość dla Polaków

Źródło: youtube/Rescue animals

Następny artykuł