Katarzyna Dowbor wyznała prawdę o nowym członku rodziny
Źródło: instagram/katarzyna_dowbor_official

Katarzyna Dowbor w poruszającym wyznaniu. Uratowała mu życie, w zamian pokochał jej córkę

12 Października 2020

Katarzyna Dowbor od ponad 40 lat jest związana z polskimi mediami, lecz to właśnie występ w roli prowadzącej programu "Nasz nowy dom" sprawił, że miliony Polaków zapałało do niej wielką sympatią. Dziennikarka wydaje się być szczególnie wrażliwa na krzywdę zwierząt, dlatego niejednokrotnie na jej mediach społecznościowych pojawiały się wpisy o losach kotów, psów, koni i innych stworzeń, do których wyciągnęła pomocną dłoń. Wczoraj wyznała chwytającą za serce prawdę o nowym członku rodziny

Katarzyna Dowbor od 2013 roku prowadzi program typu reality show "Nasz nowy dom" na antenie Telewizji Polsat. Głównym celem jej działalności jest pomoc najbardziej potrzebującym polskim rodzinom, dlatego wizyta, jaką składa dziennikarka, daje uczestnikom radość i nadzieję na lepsze jutro. Pani Katarzyna poza programem podejmuje się wielu innych wyzwań. Prężnie udziela się na rzecz pomocy bezpańskim i porzuconym zwierzętom, czego dowodem są liczne zdjęcia na jej profilu na Instagramie.

Myślał, że stracił wszystko w wielkim pożarze. Nie do wiary, kogo znalazł w zgliszczach, aż chce się płakaćMyślał, że stracił wszystko w wielkim pożarze. Nie do wiary, kogo znalazł w zgliszczach, aż chce się płakaćCzytaj dalej

Katarzyna Dowbor ruszyła na pomoc kolejnemu czworonogowi

Dziennikarka pochwaliła się w mediach społecznościowych zdjęciami nowego członka rodziny. Drogi pani Katarzyny i czworonożnego Lumpera przypadkowo skrzyżowały się tuż pod wejściem na teren jej posesji. Zwierzę błąkało się po okolicy, szukając schronienia przed obfitymi opadami deszczu. Wizyta w klinice weterynaryjnej potwierdziła niepokoje dziennikarki - pies prawdopodobnie nie miał opiekunów, którzy mogliby go obecnie poszukiwać. Był sam na świecie i z ogromną desperacją rozglądał się za człowiekiem, który mógłby zapewnić mu szczęśliwe życie. Prowadząca nie potrafiła zignorować jego cierpienia, dlatego bez zastanowienia otworzyła swoje serce i przygarnęła przestraszoną znajdkę do własnego domu.

DZISIAJ GRZEJE: 1. Szczeniak ze schroniska opanował niewiarygodną sztuczkę. Liczył, że dzięki niej znajdzie nowy dom
2. Pies załatwił się w domu. Mężczyzna zrobił wstrząsającą rzecz, nie mieści się w głowie
3.
Dlaczego pies kradnie przedmioty? Wszystko, co trzeba wiedzieć o czworonożnych złodziejach

Jak wkrótce zauważono, 5-miesięczny Lumper został poważnie doświadczony przez los, czego pokłosiem był lęk przed samotnością i rozdzieleniem z nowymi właścicielami. To była tylko kwestia czasu, nim czworonóg zaufał rodzinie Dowbor i najmocniej przywiązał się do córki pani Katarzyny - 21-letniej Marii. Na Instagramie pani Katarzyna poinformowała o losach Lumpera we wzruszającym wpisie:

- Niedawno podczas ulewnego deszczu pod moją furtkę przybłąkał się taki oto maluch. Był głodny i bardzo wystraszony. Nigdy nie widziałam tak przerażonego zwierzątka. Sprawdziłam u weterynarza czy ma czip. Nie miał. Nie miał też obroży z adresówką. Dałam ogłoszenie i nikt się nie zgłosił. Okazuje się, że ma około 5 miesięcy, lęk separacyjny i jakieś bardzo ciężkie przejścia za sobą. Powoli jednak zaczyna się z nami oswajać. Dziś pierwszy raz wyszedł na spacer, ale cały czas trzymał się starszego brata Benia. Kocham moje zwierzęta za to, że po prostu przyjęły go do rodziny. Teraz ma na imię Rumpel. A za swoją panią wybrał moją córkę Marysię. I tak oto mamy trzy psy, trzy konie i dwa koty. Porobiło się! - napisała.

Internauci zasypali Dowbor ciepłymi komentarzami i gratulacjami za podjęcie odpowiedzialnej decyzji. Całe szczęście, historia bezdomnego Lumpera zakończyła się happy endem.

ZOBACZ ZDJĘCIA:

Wyświetl ten post na Instagramie.

Niedawno podczas ulewnego deszczu pod moją furtkę przybłąkał się taki oto maluch. Był głodny i bardzo wystraszony. Nigdy nie widziałam tak przerażonego zwierzątka. ????Sprawdziłam u weterynarza czy ma czip. Nie miał. Nie miał też obroży z adresówką. Dałam ogłoszenie i nikt się nie zgłosił. Okazuje się, że ma około 5 miesięcy, lęk separacyjny i jakieś bardzo ciężkie przejścia za sobą. Powoli jednak zaczyna się z nami oswajać. Dziś pierwszy raz wyszedł na spacer, ale cały czas trzymał się starszego brata Benia. Kocham moje zwierzęta za to, że po prostu przyjęły go do rodziny. Teraz ma na imię Rumpel. A za swoją panią wybrał moją córkę Marysię. I tak oto mamy trzy psy, trzy konie i dwa koty. Porobiło się! ????????????????❤️ . . #zwierzęta #stado #zwierzyniec #psy #pies #benio #rumpel #koty #konie #mojezwierzaki #kocham #słodziak

Post udostępniony przez Katarzyna Dowbor (@katarzyna_dowbor_official)

Dlaczego pies kradnie przedmioty? Wszystko, co trzeba wiedzieć o czworonożnych złodziejachDlaczego pies kradnie przedmioty? Wszystko, co trzeba wiedzieć o czworonożnych złodziejachCzytaj dalej

ZOBACZ TAKŻE:

  1. Jolanta Kwaśniewska przeszła metamorfozę. Nową fryzurą wzbudziła ekscytację wśród internautów
  2. Kotek próbuje wejść do góry po ślizgawce. W końcu na ratunek przychodzi jego mama
  3. Tankował samochód, gdy podszedł do niego pies. Przeczytał napis na jego obroży i zdębiał
  4. Nastolatki robiły zdjęcia słoniowi. Nagle dzikie zwierzę straciło cierpliwość, nagranie powoduje dreszcze
  5. Suczka pitbulla została rozdzielona ze swoimi dziećmi. Cały czas płakała w schronisku
  6. Pomarańczowe alerty w Polsce. TVP potwierdza, żywioł uderzył, sytuacja jest bardzo poważna, trzeba uważać, wychodząc z domów

Źródło: instagram

Następny artykuł