Karolina Korwin-Piotrowska komentuje, jak krzywda wydarzyła się Lolkowi
Źródło: instagram/karolinakp

Karolina Korwin-Piotrowska jest wściekła. Przez lekkomyślność ludzi ucierpiał jej ukochany pies

21 Sierpnia 2020

Karolina Korwin-Piotrowska jest wielką miłośniczką psów, w szczególności rasy jack russell terier. Dziennikarka opublikowała w mediach społecznościowy poruszający wpis na temat jej pupila. Lolek jest hospitalizowany, winą obarcza lekkomyślnych ludzi.

Karolina Korwin-Piotrowska opublikowała na Instagramie wpis, który zmusił wiele osób do refleksji nad swoim zachowaniem. Chociaż jeszcze niedawno dziennikarka chwaliła się zdjęciami znad morza, gdzie wypoczywała w towarzystwie swoich pupili, wczorajszego dnia zdecydowała się poinformować świat o tym, że jej pies jest hospitalizowany. Zwierzę zostało poszkodowany w wyniku nierozsądnego zachowania innych ludzi. Co się wydarzyło podczas tego niefortunnego urlopu?

Kujawsko-Pomorskie: kobieta wyrzuciła szczeniaki do śmietnika. Uwagę sąsiadów zwróciła zrozpaczona psia mamaKujawsko-Pomorskie: kobieta wyrzuciła szczeniaki do śmietnika. Uwagę sąsiadów zwróciła zrozpaczona psia mamaCzytaj dalej

Pies dziennikarki trafił do weterynarza

Dziennikarka zrelacjonowała przykry incydent, do którego doszło podczas tegorocznych wakacji. Jak czytamy w jej poście na Instagramie, jej czworonożny przyjaciel Lolek, który jest przedstawicielem rasy jack russell terier w ciągu swojego 2-letniego życia zdążył już odwiedzić trzykrotnie nadmorskie plaże. Niestety, po każdym z tych wypadów piesek trafiał do kliniki weterynaryjnej. Powodem była lekkomyślność i lenistwo osób, które odwiedzają plaże, lecz nie raczą wyrzucić resztek jedzenia, których nie skonsumowały, do położonych zaledwie kilka metrów dalej ogólnodostępnych pojemników na śmieci.

DZISIAJ GRZEJE: 1. Niemowlę raczkowało do ogromnego labradora. Rodzice nie zdążyli zareagować, jest nagranie
2. Piesek mówi „Dzień dobry” w ulubiony dzień tygodnia. Wkrótce weekend, jesteście gotowi?
3. Niemożliwe zachowanie mopsa pod prysznicem. Wideo rozkłada na łopatki

Podczas tegorocznych wakacji piesek Korwin-Piotrowskiej bawił się na nadbałtyckiej plaży, gdy w pewnej chwili wywęszył pozostawione w piasku smakołyki. Nim właścicielka zdążyła zareagować, pupil odkopał podejrzanie wyglądające resztki i od razu je zjadł. W wyniku tego wypadku piesek pani Karoliny ciężko zachorował. Dziennikarka była zmuszona zabrać go do weterynarza, gdzie otrzymał pomoc medyczną. Na opublikowanym zdjęciu widać, że Lolek jest podłączony pod kroplówkę.

Karolina Korwin-Piotrowska skrytykowała zachowanie plażowiczów

Karolina Korwin-Piotrowska nie szczędziła słów krytyki w kierunku nierozważnych turystów. Trzeba pamiętać, że pies jest tylko zwierzęciem, które głównie kieruje się popędami, dlatego nie jest w stanie przewidzieć konsekwencji zjedzenia zepsutego pożywienia.

- Teraz przed nami zastrzyki, kroplówki, ból, ciężka noc za nami. Wszystko dlatego, ze komuś nie chciało się ruszyć dupy i łaskawie wyrzucić resztek jedzenia do śmietnika - napisała w poście na swoim koncie w mediach społecznościowych - Człowieka jak widać czystości nauczyć się nie da. I jak tu nie lubić bardziej zwierząt od ludzi. Ruszcie dupy. Mózgi, jeśli je jeszcze macie, też. Warto.

Niestety, problem zaśmieconych plaż w trakcie i po sezonie wakacyjnym nie mija z roku na rok. Pomimo licznych ekokampanii, których celem jest podnoszenie świadomości plażowiczów na temat środowiska oraz widocznych zakazów śmiecenia, niektórzy Polacy w dalszym ciągu nie potrafią zmienić swojego zachowania. Pozostawiając po sobie przedmioty takie jak rozbite butelki, resztki jedzenia czy niedopałki papierosów, narażają dorosłych, dzieci oraz zwierzęta na ogromne niebezpieczeństwo.

ZOBACZ ZDJĘCIA:

Wyświetl ten post na Instagramie.

To jest Lolek. Ma niewiele ponad dwa lata i już trzeci raz jest nad morzem. I trzeci raz u weterynarza. Wszystko dlatego, ze ktoś zostawił na plaży przysypane piachem jedzenie. I pies, który plażę kocha, biega po niej swobodnie, jest na niej szczęśliwy, podbiegł, odkopał i zjadł. Teraz przed nami zastrzyki, kroplówki, ból, ciężka noc za nami. Wszystko dlatego, ze komuś nie chciało się ruszyć dupy i łaskawie wyrzucić resztek jedzenia do śmietnika- był oddalony o kilka metrów, nie trzeba było jechać setek kilometrów. Wystarczyło ruszyć dupe. Tylko tyle i aż tyle. Ruszyć dupę z piasku. To nie jest wina tego małego psa, ze teraz jest chory. To wina człowieka, który był głupi, leniwy, bez wyobraźni, ale za to nażarty po kokardę. Psa można nauczyć czystości, Lolek jest czystym pieskiem, który w nocy i o poranku cierpiał bardzo także dlatego, ze brudził, nie panował nad tym, a jest czyściochem i ma poczucie obciachu, kiedy coś ubrudzi. Ma niespełna 3 lata, ale wie, co to znaczy być czystym. W przeciwieństwie do tych, co tylko żrą, ale już nie myślą. Może nie mają czym. Mózg w zaniku. Bez względu na płeć, na kogo głosuje, w co wierzy, brudasem, leniem, do tego głupim może być każdy z nas, głupota atakuje demokratycznie. Człowieka jak widać czystości nauczyć się nie da. I jak tu nie lubić bardziej zwierząt od ludzi. Ruszcie dupy. Mózgi, jeśli je jeszcze macie, też. Warto.

Post udostępniony przez Karolina Korwin Piotrowska (@karolinakp)

ZOBACZ TAKŻE:

  1. Wędkarz złapał dziwną rybę. Gdy zajrzał do środka, zamarł, natychmiast chwycił za telefon
  2. Ania z "Rolnik szuka żony" po rozstaniu z Jakubem Napierałą ma nową miłość. Chwali się nią na Instagramie
  3. Wsiadła do PKP z dwoma psami. Konduktorzy nie mieli dla niej litości, wezwano policję
  4. Szczeniaczek labradora poznaje nowo narodzoną krowę. Wideo stopi serca największych twardzieli
  5. Spacerowali z psem, gdy zobaczyli zawiązany worek. Wycieńczony kotek czeka na pomoc, każda złotówka się liczy
  6. Prawdziwy dramat w ośrodku wypoczynkowym na zachodzie Polski. Druzgocące odkrycie

źródło: kobieta.wp.pl

Koniecznie obejrzyj nieziemsko pyszny i prosty przepis na przepyszny posiłek!

Następny artykuł