Uratowany jeż ze sterty plastiku
Źródło: facebook.com/whitbywildlifesanctuary/

Prawie utonęły w górze toksycznych śmieci. Malutkie jeże cudem uniknęły śmierci

9 Lipca 2020

Jeż europejski to gatunek, który żyje na wolności. Można go spotkać na spacerze po lesie czy parku, jednak zdarza się, że zwierze to zawędruje tam, gdzie nie powinno, Stado czterech młodych jeży zostało uwięzione w stercie plastikowych odpadów. Nie były w stanie samodzielnie się uwolnić, a ich życie wisiało na włosku. Z pomocą przybyła grupa dzielnych wolontariuszy. Nie poddali się i dzielnie stoczyli bitwę o życie maluchów.

Jeż europejski, inaczej zwany zachodnim to gatunek, który zamieszkuje lasy, zarośla, a także obszary zabudowane, stąd ludzie mogą go stosunkowo często spotkać w parkach miejskich, ogrodach czy na trawnikach przed domami. Niestety, duża liczba tych zwierząt ginie w tragicznych okolicznościach, miedzy innymi na drodze czy poprzez zakleszczenie się w niebezpiecznych warunkach.

Przygarnęli ją podczas pandemii i oddali, gdy wrócili do pracy. Suczka znów trafiła do boksuPrzygarnęli ją podczas pandemii i oddali, gdy wrócili do pracy. Suczka znów trafiła do boksuCzytaj dalej

Jeż wzywa pomocy!

W ubiegłą sobotę grupa wolontariuszy dostała zgłoszenie od właściciela posesji w brytyjskiej miejscowości Yarm na temat stada młodych jeży, które samodzielnie nie mogły się wydostać z jego ogrodu. Po przybyciu na miejsce okazało się, że cztery zwierzęta ugrzęzły w stosie toksycznych odpadów. Dwa jeżyki były zaplątane w plastikowe worki na śmierci, na wskutek czego doznały poważnych obrażeń i wymagały natychmiastowej opieki weterynaryjnej. Całe szczęście akcja ratunkowa powiodła się, a zwierzęta zostały przetransportowane do Whitby Wildlife Sanctuary w North Yorkshire. Zdjęcia opublikowane przez Whitby Wildlife Sanctuary ukazują, w jakim strasznym stanie były uratowane jeżyki, jednak z każdym dniem wracają do zdrowia.

DZISIAJ GRZEJE:1.Zobaczyła, co przyszły zięć robi z ich psem na ukrytej kamerze. Pilnie skontaktowała się ze służbami
2. Znajdziesz kota na zdjęciu? Tylko najwybitniejszy procent osób da sobie radę

Wystrzegajmy się plastiku

Założycielka grupy charytatywnej - Alexandra Farmer, przestrzega ludzi przed śmieceniem oraz nadmiernym zużywaniem plastiku, który stanowi ogromne niebezpieczeństwo dla wielu gatunków zwierząt, w tym właśnie dzikich jeży.

- Jeden z młodych był owinięty skrawkami plastiku w połowie ciała i kiedy wolontariusz go odplątał, zwierzę wydało z siebie głębokie westchnięcie, ponieważ wcześniej miało problem z oddychaniem - wyznała Farmer - Inny jeż miał owiniętą nogę tak mocno, że po zdjęciu był bardzo opuchnięty.

Ten incydent ukazuje realne zagrożenie, płynące z nieprawidłowego przechowywania plastikowych śmieci. Niestety, jest to przykra rzeczywistość, śmieci coraz częściej lądują w miejscach, do których mają dostęp dzikie zwierzęta. Miejmy nadzieję, że więcej osób zrozumie, że nawet tak trywialne działania, jak wyrzucanie śmieci może być niebezpieczne dla zwierząt. Szczęśliwie, jeżyki zostały pod opieką organizacji charytatywnej i zostaną ponownie wypuszczone na wolność, jak tylko wrócą do pełni sił.

ZOBACZ ZDJĘCIA:

ZOBACZ TAKŻE:

  1. Dlaczego pies obraca się w kółko zanim się położy? Mało kto zna prawdę, to nawyk od przodków
  2. Wzruszający powrót do domu. Kobieta odnalazła zaginionego psa w Radysach
  3. Bezdomny pies był na skraju śmierci. Podszedł do młodej pary, ich reakcja porusza do głębi
  4. Zobaczyła, co przyszły zięć robi z ich psem na ukrytej kamerze. Pilnie skontaktowała się ze służbami
  5. Czy zabrać psa w góry? Wszystko, co trzeba wiedzieć o wycieczkach z pupilem
  6. Pies leżał na ulicy nie mogąc się poruszyć. Wysiłki wolontariuszy przywróciły mu nadzieję na normalne życie

Źródło: bbc.com

Następny artykuł