Eksplozja w polskim sklepie
Źródło: Fot. Aalsmeer-Vandaag

Dramat w Holandii. Już trzeci "polski sklep" uległ eksplozji, w pożarze zginął kot

9 Grudnia 2020

Holenderskie media donoszą o kolejnym przypadku eksplozji na terenie supermarketu oferującego polski towar. Bezpośrednia przyczyna serii wybuchów w "polskich sklepach" wciąż pozostaje zagadką. Niestety w wyniku pożaru życie stracił kot.

W przeciągu ostatnich dni w Holandii doszło do serii tajemniczych wybuchów w sklepach oferujących polskie produkty. Eksplozje miały miejsce w nocy na terenie dwóch miast - najpierw w Aalsmeer niedaleko Amsterdamu, godzinę później w Heeswijk-Dinther w Brabancji Północnej. Wkrótce doszło do jeszcze jednego ataku.

Holandia. W wyniku eksplozji życie straciło zwierzę

W środę tj. 9 grudnia w godzinach porannych holenderskie media poinformowały o trzeciej eksplozji. Tym razem miała ona miejsce w centrum handlowym Beverhof w Beverwijk około godziny 5 rano.

Budynek marketu, w którym sprzedawane były polskie produkty, został uszkodzony. Według wstępnych obserwacji budynkowi nie grozi zawalenie. Nikt też nie był ewakuowany, w pobliżu miejsca wybuchu nikt nie mieszka.

W wyniku eksplozji żaden człowiek nie został ranny. Nie oznacza to jednak, że obeszło się bez ofiar. Śmierć poniósł kot, który dotąd stał na posterunku porządku i płoszył wszystkie szkodniki.

Trwa śledztwo w sprawie eksplozji w sklepach "Biedronka"

Wszystkie sklepy, w których doszło do eksplozji nosiły nazwę "Biedronka". Warto jednak mieć na uwadze, że nie są one powiązane ze znaną siecią supermarketów Jeronimo Martins. Właścicielem dwóch lokalizacji jest ta sama osoba, pochodzący z Iraku piłkarz trzecioligowego klubu Quick Boys, Mohamad Mahmoed.

Policja podejrzewa związek między trzema tajemniczymi wybuchami. Właściciel sieci sklepów "Biedronka" jest zdania, że bezpośrednim powodem zamachów na jego sklepy jest zazdrość.

Wiele ludzi mnie zna, bo gram też w piłkę. Jestem normalnym facetem, przedsiębiorcą z kilkoma biznesami. Coś takiego mógł zrobić tylko ktoś motywowany czystą zazdrością – stwierdził Mahmoed.

Polska dyplomacja oczekuje „pilnego i szczegółowego śledztwa” w tej sprawie.

Zwróciliśmy się do ambasady królestwa Niderlandów z wyrazami zaniepokojenia i oczekiwaniami pilnego i szczegółowego śledztwa w tej sprawie – mówi portalowi tvp.info wiceminister Szymon Szynkowski vel Sęk.

Tożsamość sprawcy wybuchów wciąż nie została ustalona przez holenderskie służby.

Pies zbliża się do bezdomnego jedzącego na ulicy. Niewiarygodne, jak mężczyzna reaguje na jego widokPies zbliża się do bezdomnego jedzącego na ulicy. Niewiarygodne, jak mężczyzna reaguje na jego widokCzytaj dalej

Zobacz także w naszych serwisach:

źródła: tvp.info

Następny artykuł