Swiatzwierzat.pl
Gruby kot: jak poradzić sobie z nadwagą u kota?

Pixabay.com

Gruby kot: jak poradzić sobie z nadwagą u kota?

5 Grudnia 2020

Autor tekstu:

Emil Hoff

Udostępnij:

Koty to zwinne, gibkie stworzonka, pełne gracji i wdzięku. Chyba że się roztyją – wtedy przypominają pocieszne pluszowe misie. Nadwaga u kotów nie jest jednak słodka ani urocza – to powolny, ale nieubłagany zabójca. Dowiedz się,

Gruby kot – jak to się mogło stać?

Wewnątrz każdego grubego kota tkwi szczupły kot i dziwi się, co się stało.

Koty w swoim naturalnym środowisku, a przy sprzyjających wiatrach także w naszych mieszkaniach i domach, to gibkie, smukłe stworzenia o wielkich pokładach energii, którą zużywają głównie na polowanie. Kot w naturze nie utyje (chyba że przez przypadek zostanie zamknięty w fabryce kocich łakoci). Najchętniej je często, ale mało, tylko dla zaspokojenia bieżących potrzeb.

To niestety po stronie opiekunów leży wina – błędy żywieniowe i zaniedbanie zabaw z kotem mogą prowadzić i często faktycznie prowadzą do kociej otyłości.

Gruby kot – jak rozpoznać problem?

Mniej więcej 40% polskich kotów ma nadwagę, a wśród nich 5% to zwierzęta otyłe. Otyłość to choroba, którą można rozpoznać na pierwszy rzut oka – kot jest gruby. Jednak nawet lekka nadwaga może w dłuższym czasie niekorzystnie odbijać się na naszym mruczku. Koty z nadwagą mniej chętnie się wysilają, a przy obfitym najczęściej żywieniu prowadzi to prędzej czy później do otyłości. Otyłość umownie oznacza, że masa ciała kota przekroczyła o ponad 30% normalną wagę.

Jak poznać, że kot ma nadwagę? Zdrowy, szczupły kot powinien mieć brzuch mniej więcej tej samej szerokości co klatka piersiowa, bez widocznego zarysu kości, ale z żebrami łatwo wyczuwanymi pod palcami. Kot z nadwagą ma brzuch wiszący nieco poniżej piersi i szerszy od klatki piersiowej, a jego żebra trudno wyczuć, bo przykrył je tłuszczyk. Im niżej zwisa brzuch i im grubsza jest warstwa tłuszczu na żebrach, tym poważniejszy problem z nadwagą ma nasz kot.

Gruby kot – czym grozi nadwaga u kota?

Nadwaga, a potem otyłość, to powolny, cichy, ale nieubłagany zabójca kotów. Znaczna otyłość wpływa na organizm kota podobnie jak na ludzki. Zwyrodnieniu ulegają stawy i kręgosłup zwierzęcia, otłuszczone wątroba i nerki stają się niewydolne, bardzo przeciąża się serce i cały układ krążenia, a kot jest na najlepszej drodze do cukrzycy, bo nadmiar węglowodanów powoduje nadmierną produkcję insuliny.

Otyły kot może też zrobić sobie krzywdę w czasie zwykłych kocich zajęć – np. jego łapki mogą mieć trudność z utrzymaniem masy całego ciała podczas skoków, co zwiększa ryzyko zwichnięć i złamań. Gruby kot jest też wolniejszy, a więc trudniej mu usunąć się z drogi np. przed nieuważnym domownikiem lub otwartymi gwałtownie drzwiami. W przypadku poważnych kontuzji kot będzie musiał być operowany, a nadmiernie obfita tkanka tłuszczowa utrudnia wszelkie zabiegi chirurgiczne.

Gruby kot – to nie przez kastrację!

Słyszy się często, że koty po kastracji tyją. To tylko częściowo prawda – chwilowe zaburzenie gospodarki hormonalnej może w pewnych wypadach przyspieszyć przybieranie przez kota na wadze. Przez pewien czas po kastracji kocury mogą mieć zwiększony apetyt, właśnie przez hormonalne zaburzenia. Zwiększony apetyt przy zbyt dużej dziennej dawce kalorii (apetyt nie równa się faktycznemu zapotrzebowaniu na pokarm) szybko doprowadzi do zwiększenia wagi – efektem może być gruby kot.

Najczęściej jednak kastracja po prostu zbiega się w czasie z wyjściem przez kota z okresu dziecięcego i wkroczeniem w dorosłość. Wiąże się to u wielu zwierząt z naturalnym spadkiem aktywności.

Przyczyną nadwagi i otyłości u kotów wcale nie jest kastracja. Przyczyną są zaniedbania opiekunów – niewłaściwa dieta i niedobór ruchu.

Gruby kot – uważaj na karmę

Koci organizm jest przystosowany do przyswajania przede wszystkim białek i tłuszczów. Gorzej radzi sobie z węglowodanami. Kot w naturalny sposób pobiera glukozę z mięsa swych ofiar – to tzw. glukoneogeneza. Dlatego nie potrzebuje dodatkowych węglowodanów. Nadmiar węglowodanów to bolączka wielu kocich karm, zwłaszcza suchych. Kot, który stale żywi się takimi karmami, nie jest w stanie przyswoić wszystkich węglowodanów i przekształca je w tłuszcz – magazyn energii na potem, czyli na czasy głodu, gdy zwierzę z jakiegoś powodu nie może upolować zdobyczy. W warunkach domowych jednak to potem nigdy nie nadchodzi, a koci magazyn energii – warstwa tłuszczu – stale się powiększa. Efektem jest gruby kot.

Pamiętaj: dobra kocia karma powinna być głównie mokra (sucha jest cztery razy bardziej kaloryczna), składać się z 95% mięsa i 5% owoców, warzyw, olejów rybnych i suplementów, przede wszystkim tauryny. Jeśli chodzi o składniki odżywcze, gotowa karma sucha powinna zwierać do 5% węglowodanów, 51% białka i 35% tłuszczu. Mokra odpowiednio 2%, 11 % i 7,5%. Zwróć uwagę, jak niewielka jest optymalna zawartość węglowodanów w kociej karmie. Tłuszczu może być sporo, to węglowodany są zagrożeniem dla kota. Pamiętaj o tym, wybierając dla swego pupila karmy dietetyczne. Jeśli „dietetyczna” karma zawiera mało tłuszczu, za to dużo węglowodanów, równie dobrze możesz zacząć faszerować swojego kota smalcem i liczyć, że od tego schudnie.

Ile karmy powinien dostawać kot każdego dnia? Przyjmuje się, że dorosły kocur powinien dostawać karmę ważącą tyle, co 5% ciała szczupłego kota. Czyli kot ważący 5 kg musi dostać w ciągu dnia 250 g pokarmu, najlepiej rozłożone na pięć posiłków.

Gruby kot – pamiętaj o ćwiczeniach

Koty to z natury stworzenia energiczne i ciekawskie. Jednak zaniedbania ze strony opiekuna mogą sprawić, że kot się nudzi i leniuchuje. Efektem jest gruby kot.

By kot nie przybrał na wadze, musi nie tylko otrzymywać zbilansowane posiłki. Powinien także regularnie się ruszać, np. w zabawie z innym kotem lub opiekunem. Dobrze jest zamontować w mieszkaniu wysoki drapak z platformami i domkiem na szczycie, na który kot może się wdrapywać i wskakiwać. Koty lubią też buszować po tunelach, chować się w kartonach, wspinać na wysokie punkty obserwacyjne, ganiać za piłkami i skakać za świecącymi zabawkami na wędce. Wszystkie te zajęcia i zabawy sprawiają, że kot spala tłuszcz i zużywa swoją energię, w efekcie utrzymując szczupłą sylwetkę.

Dobrym pomysłem jest też podawanie kotu co najmniej jednego posiłku dziennie w interaktywnej zabawce, np. piłeczce, z której nasz pupil musi samodzielnie wyskrobać, wytrząść lub wydłubać pokarm. Piłeczka się turla, a kot gania za nią. W ten sposób bawi się, ćwiczy i jednocześnie cieszy dłużej smacznym posiłkiem.

Gruby kot – jak poradzić sobie z nadwagą?

Stało się – Twój kot ma nadwagę. Nie panikuj, każdy zbędny kilogram można zrzucić. Przede wszystkim musisz wiedzieć, że odchudzanie kota to proces, wiążący się ze stopniową zmianą diety i stylu życia pupila. Może potrwać kilka tygodni, a nawet miesięcy, jeśli kot jest faktycznie otyły.

Program odchudzania należy zawsze skonsultować z wyspecjalizowanym kocim dietetykiem lub lekarzem weterynarii. Niektóre przypadłości – np. choroby serca i niewydolność nerek – wymagają wykształcenia u kota lekkiej nadwagi, bo to sprzyja leczeniu. W takim przypadku oczywiście odchudzanie kota należy sobie darować.

Gruby kot – zmiana diety

Pierwszym krokiem do odzyskania przez kota szczupłej sylwetki jest zmiana diety. Nie wolno jednak głodzić kota – brak pokarmu może doprowadzić do uszkodzenia wątroby. Zamiast tego trzeba żywić kota mądrzej.

Być może trzeba będzie zainwestować w pełnowartościową karmę premium o odpowiedniej zawartości białek, tłuszczów i węglowodanów, oraz podawać kotu posiłki o regularnych porach w starannie odmierzonej ilości, zgodnie z zaleceniami dietetyka. Kot nie powinien mieć już swobodnego dostępu do przekąsek, zwłaszcza wysokokalorycznej suchej karmy. Co najmniej jeden posiłek dziennie podaj kotu w specjalnej piłeczce, by musiał się trochę pomęczyć z dobraniem się do jedzenia. Koty lubią także szukać smakołyków. Zamiast stawiać przed kotem michę pełną jedzenia, możesz ukryć koci obiad w kilku miejscach w domu i obserwować, jak zwierzak szuka i odkrywa kolejne porcje.

Zmiana karmy powinna przebiegać stopniowo w ciągu miesiąca. W pierwszym tygodniu zmieszaj kotu ¼ nowej karmy z ¾ starej, tak by nie wybrzydzał i początkowo jadł to, co zna i lubi. W drugim tygodniu zmień proporcję nowej karmy na ½, w trzecim na ¾, aż na koniec miesiąca podasz swemu pupilowi pełną miskę nowej, pełnowartościowej karmy.

Gruby kot – więcej ruchu

Drugim krokiem jest zmiana trybu życia kota – wprowadzenie do jego programu dnia więcej zabawy i ruchu. Może się to wiązać z kupnem specjalnych zestawów wspinaczkowych dla kotów, porządnego drapaka, może błyszczących piłeczek do zabawy. Koty przyzwyczajone do szelek i smyczy, a do tego mieszkające w zacisznej okolicy, powinny być wyprowadzane na dłuższe spacery.

Często jednak wystarczy, że opiekun zdecyduje się poświęcać kotu więcej czasu i bawić się z nim kilka razy dziennie ulubioną kocią zabawką: tym, co akurat jest pod ręką. Sznurki, włóczki, wstążki, plastikowe listewki i sprzączki, sznurowadła, rzemyki, frędzle z dywanu i kawałki kartonu – wszystko, co kot może atakować, ścigać, haczyć pazurami, dopadać i szarpać, nada się do zabawy.

Koty lubią bawić się w symulowanie polowania – czają się na zawieszoną na wędce przynętę (zabawkę, sznurek, karton, cokolwiek…), szykują do skoku, wreszcie rzucaj się na ofiarę i rozszarpują ją. Zadaniem opiekuna jest w tej zabawie możliwie przekonujące naśladowanie kociej ofiary za pomocą doczepionej do wędki przynęty (np. niedużej błyszczącej maskotki). Na koniec, gdy kot zamorduje swoją ofiarę (czyli chwyci przynętę, pogryzie i podrapie), może dostać jakiś nieduży smaczny kąsek, by iluzja polowania była pełna.

Niektóre koty lubią też aportować, a przynajmniej łapać pyszczkiem lub bić łapami rzuconą przez pokój piłeczkę lub niedużą maskotkę.

Ambitni mogą samodzielnie wykonać urządzenia do zabaw dla kota. Możesz np. wyciąć w wieku kartonowego pudełka otwory do wystawiania przez nie – za każdym razem gdzie indziej – interesujących przedmiotów, np. kolorowego długopisu, który kot będzie z upodobaniem próbował pacnąć łapą. Szybko chowaj i wystawiaj długopis w coraz to innym miejscu – taka zabawa zmusza kota do wytężenia uwagi, czujności i wzmacnia koordynację ruchów.

Zmiana diety i wprowadzenie więcej zabawy dl kociego życia to pewna droga to zrzucenia przez naszego pupila zbędnych kilogramów i polepszenia stanu jego zdrowia. Wybawiony kot bez nadwagi to szczęśliwy pupil. Zadbaj o odpowiednie żywienie i ruch swego zwierzaka, a gruby kot stanie się tylko wspomnieniem.

Podobne artykuły

facebook/TOZ Opole

Koty

Właścicielka pseudohodowli przetrzymywała ponad 50 kotów. W końcu zostały interwencyjnie odebrane

Czytaj więcej >
OSP

Koty

Strażacy są u niej co miesiąc. Niezwykły problem mieszkanki Piątnicy

Czytaj więcej >

Koty

Makabryczne znalezisko w Wielkopolsce. Ktoś porzucił nowo narodzone kocięta przy placu zabaw

Czytaj więcej >
koty w ścianie

Koty

Dzień na budowie zmienił się w akcję ratunkową. Spod młota do burzenia sypały się... koty

Czytaj więcej >
Niezwykły mruczek

Koty

Romantyczny mruczek podbija serca internautów. Jest pokryty plamkami w nietypowym kształcie

Czytaj więcej >
Czemu kot macha ogonem? Możliwe znaczenia

Koty

Czemu kot macha ogonem? Możliwe znaczenia

Czytaj więcej >