liz z fermy
Źródło: Facebook.com/Ekostraż

Z fermy pod Krotoszynem ocalało tylko kilka lisów. Ale ich stan nie napawa radością

5 Listopada 2020

Ferma lisów pod Krotoszynem stała się dla nich prawdziwym piekłem. O ile warunki panujące w większości tego typu przedsiębiorstw często są skandaliczne, tam doszło doistnego horroru. Pozbawione wody i jedzenia zwierzęta pozostawiono na śmierć.

Fermy lisów i norek od wielu lat wzbudzały zdecydowany sprzeciw organizacji zajmujących się prawami zwierząt. Przemysł futrzarski, wbrew zapewnieniom osób zaangażowanych w ten biznes, nigdy nie zapewniał im odpowiednich warunków do życia. Co kilka lat rozwija się dyskusja nad zamknięciem tego typu przedsiębiorstw. Na światło dzienne wychodzą kolejne materiały, kręcone otwarcie lub pod przykrywką, ukazujące panujące w placówkach brutalne realia.

Suczka rzadkiej rasy zaszła w ciążę. Gdy zaczęła rodzić, właścicielom opadły szczękiSuczka rzadkiej rasy zaszła w ciążę. Gdy zaczęła rodzić, właścicielom opadły szczękiCzytaj dalej

Na fermie lisów rozegrał się prawdziwy horror

O stanie zwierząt trzymanych w fermie pod Krotoszynem prawdopodobnie nie dowiedzielibyśmy się, gdyby te, którym udało się uciec, nie zaczęły dawać się we znaki okolicznym rolnikom. Wygłodniałe lisy wchodziły do ich gospodarstw i atakowały zwierzęta gospodarskie.

Większa niż normalnie aktywność drapieżników wydała się rolnikom podejrzana. Wezwali więc odpowiednie służby. Szybko ustalono, że lisy uciekły ze znajdującej się niedaleko fermy. Podjęto decyzję o podjęciu na niej interwencji.

DZISIAJ GRZEJE: 1. Dlaczego pies wszystko liże? Wyjaśniamy powody nietypowego nawyku
2. Straty są ogromne, ale ubezpieczeń nie będzie. Znamy ostateczne stanowisko resortu rolnictwa
3. Pani Danuta znalazła w lesie 2 małe labradorki. "Wywiezione na pewną śmierć"

Gdy wolontariusze w asyście policji dotarli na miejsce, byli w szoku. Przy bramie znajdowały się dwa wygłodzone psy w klatkach. Dalej było tylko gorzej. Na terenie placówki znaleziono ponad 170 martwych zwierząt. Trupy niektórych z nich rozkładały się w klatkach, w których wciąż znajdowały się żywe lisy. Nigdzie nie było dla nich wody ani jedzenia. Ferma wyglądała na opuszczoną, w zasięgu wzroku nie było żywej duszy. Znaleziono jednak wiele śladów, świadczącym o tym, że najdalej 3 dni wcześniej ktoś tam przebywał.

-Te 2 lisiczki - polarna i srebrna - cudem przeżyły i widziały na własne oczy powolną śmierć swoich braci i sióstr. Obie są skrajnie przerażone ludźmi i zaniedbane, cierpiące z powodu zarobaczenia, zaawansowanego świerzbowca i zbyt długich pazurów haczących o siatki klatek - piszą o stanie dwójki z 18 uratowanych zwierząt wolontariusze Ekostraży.

ZOBACZ ZDJĘCIA:

Owczarek wskoczył na łóżko i zaczął chodzić po właścicielach. Miał powód, jaki?Owczarek wskoczył na łóżko i zaczął chodzić po właścicielach. Miał powód, jaki?Czytaj dalej

ZOBACZ TAKŻE:

  1. Niania znęcała się nad dzieckiem. Wtedy w obronie malucha stanął pies
  2. Będą nowe ograniczenia i zakazy. Mamy potwierdzenie z Kancelarii Premiera
  3. Bernardyn panicznie bał się fryzjera. Wtedy jego właściciel zdjął koszulkę i zrobił coś niesamowitego
  4. Adoptował ciężarną suczkę pitbulla. Nie mógł uwierzyć, gdy zaczęła rodzić
  5. Rząd podjął decyzję. Chcą zabić 17 milionów norek
  6. Polskie Babcie dziś znowu staną w obronie praw człowieka. Przypominamy niezwykłe słowa wsparcia, które skierowały do kobiet
  7. Łatwo zepsuć smak najlepszych gołąbków 1 złą decyzją. Nawet pyszny farsz ich nie uratuje, chodzi o kapustę

źródło: facebook.com

Następny artykuł