Pracownicy znęcali się nad kozami
Źródło: pexels/Rodolfo Quirós

Afera na farmie kóz. Wyciekły skandaliczne nagrania z ukrytej kamery

31 Lipca 2020

Farma Far Marsh Farm w Yorkshire okryła się złą sławą w Wielkiej Brytanii po tym, jak do sieci wyciekły skandaliczne nagrania z ukrytej kamery. Pracownicy zatrudnieni przy hodowli kóz znęcali się nad nimi. Afera wokół przemocy na koziej farmie ujawnia makabryczne warunki, w jakich żyje spora część zwierząt hodowlanych.

Farma Far Marsh Farm w Yorkshire w Wielkiej Brytanii znana była dotąd ze swojej lukratywnej współpracy z firmą St Helen's Farm, która jest głównym producentem wyrobów mlecznych w tamtym rejonie kraju. Ostatnimi czasy dobry wizerunek firmy został nadszarpnięty w wyniku skandalu. Brytyjski dziennik "The Independent" opublikował szokujące nagranie ujawniające okrutne traktowanie zwierząt przez pracowników farmy Far Marsh Farm, w pobliżu Hull w East Yorkshire. Koszmarna zbrodnia wstrząsnęła krajem.

Zabił goryla, usłyszał wyrok. Dużo wyższy niż otrzymałby w PolsceZabił goryla, usłyszał wyrok. Dużo wyższy niż otrzymałby w PolsceCzytaj dalej

Pracownicy farmy dręczyli kozy

Nagranie, które zostało upublicznione w tym tygodniu przez dziennikarzy gazety "The Independent" wstrząsnęło Brytyjczykami. Materiał dowodowy powstał na początku roku i został wykonany za pomocą ukrytej kamery. Film przedstawia drastyczne sceny tortur kóz. Pracownicy bili zwierzęta metalowymi prętami, kopali je, dusili, popychali, uderzali i ciągnęli za nogi. Budowanie proekologicznego wizerunku firmy było tylko przykrywką i strategią marketingową, która pozwoliła właścicielom na szybkie zarobienie niebotycznych sum pieniędzy kosztem bezbronnych zwierząt.

DZISIAJ GRZEJE:1. Tragiczne doniesienia z Polski. Wśród rannych są dzieci
2. Dzieci pudla i labradora są super słodkie. Ciężko oderwać wzrok od szczeniaków
3. Gęś trzęsła się porzucona na ulicy. Gdy podeszli bliżej zorientowali się, że pod skrzydłem chowa inne zwierzątko

Farma współpracowała między innymi z St Helen's Farm, czyli jednym z największych producentów koziego mleka, serów, jogurtów i masła w Wielkiej Brytanii. Sklepy i supermarkety zareagowały natychmiastowo po ujawnieniu filmu, wycofując ze swojej oferty produkty, pochodzące z farmy w Yorkshire. Na obecną chwilę farmie grozi zamknięcie.

– To, co zobaczyliśmy na filmie, jest szokujące i jest przez nas nie do zaakceptowania. Nie możemy zrozumieć, jak można traktować zwierzęta w ten sposób. Podjęliśmy natychmiastowe działania, zatrzymując dostawy z Far Marsh Farm. Poinformowano nas, że trzech pracowników zostało już zwolnionych. W tym gospodarstwie prowadzone jest obecnie dochodzenie – poinformował rzecznik St Helen's Farm.

Pomóc psom z Radys można TUTAJ.

ZOBACZ ZDJĘCIA:

ŚLEDŹ NAS NA INSTAGRAMIE:

ZOBACZ TAKŻE:

  1. Europa znowu się zamyka. Kolejne kraje wprowadzają obostrzenia
  2. Znaleźli starego psa przywiązanego do płotu. Miał ze sobą list, jego treść wyciska łzy z oczu
  3. 17-latek ożenił się z 51-latką. Jak wyglądają i jak im się wiedzie 18 lat później?
  4. Odebrany interwencyjnie labrador zmienił się nie do poznania. Wcześniej był głodzony, mieszkał w piwnicy
  5. Mężczyzna wskoczył do wodnego zbiornika w zoo. Wszystko się nagrało
  6. Doberman zaczął biec w kierunku dziewczynki. Wszystko się nagrało
  7. Rząd znów zdecydował o przywróceniu kwarantanny po powrocie do kraju. W. Brytania przywraca restrykcje

Źródło: wiadomosci.onet.pl

Koniecznie obejrzyj nieziemsko prosty i szybki przepis na przepyszny posiłek!

Następny artykuł