królowa elżbieta 2
Źródło: East News/Tim Rooke/Rex Features

Królowa Elżbieta musiała przestać hodować swoje ukochane psy. Poznaj zaskakujący powód decyzji

2 Lipca 2020

Królowa Elżbieta II nie kryła się ze swoją miłością do psów rasy corgi. Pierwszego z nich otrzymała już na 18 urodziny. Od tej pory prowadziła nieprzerwaną hodowlę tych czworonogów. Monarchini uwielbiała sama zajmować się swoimi pupilami, gdy tylko obowiązki jej na to pozawalały, sama wyprowadzała je na spacery. Powód, dla którego zrezygnowała z kolejnych szczeniaków jest wzruszający.

Królowa Elżbieta zapałała miłością do tej rasy psów jeszcze zanim dostała swoje pierwsze zwierzę. Od najmłodszych lat fascynował jej osobnik należący do jej ojca. Wabiący się Dookie corgi był ulubieńcem przyszłej władczyni Wielkiej Brytanii. Gdy w końcu dostała od rodziców własnego psa, którego nazwała Susan, od razu rozpoczęła hodowlę, w której na świat przyszło co najmniej 10 pokoleń tych rozkosznych futrzaków.

Dwa psy rzuciły się na 5-latkę. Doszło do tragedii, dziecko było w śmiertelnym niebezpieczeństwieDwa psy rzuciły się na 5-latkę. Doszło do tragedii, dziecko było w śmiertelnym niebezpieczeństwieCzytaj dalej

Królowa Elżbieta rezygnuje z kolejnych corgi

Gdy w 2018 roku kobieta straciła ostatnich pupili pochodzących z jej hodowli, nazywanej czasem dynastią corgich pojawiło się wiele spekulacji na temat tego, czy kobieta zacznie zajmować się nową linią królewskich psów. Obserwatorzy rodziny królewskiej zastanawiali się, czy arystokratka nie zajmie się którąś z bocznych linii psiego rodu wywodzącego się od jej pierwszej suczki. Szybko jednak stało się jasne, że Elżbieta nie ma zamiaru krzyżować ze sobą innych psów. Hodowla królowej działała nieprzerwanie od 1944 do 2012 roku i obejmowała co najmniej 10 pokoleń psów, z których wszystkie dożywały słusznego wieku, znajdując się pod osobistą opieką królowej.

DZISIAJ GRZEJE:1. Labrador zakradł się do noworodków. Zaniepokojona odgłosami matka wbiegła do pokoju, jej życie legło w gruzach
2. Maleńkie bliźniaczki spały, gdy rzucił się na nie pies. Mama nie była w stanie powstrzymać tragedii

Corgi były dla niej jak rodzina

Światło na całą sprawę rzuca Monty Roberts, zaklinacz koni, częsty gość pałacu Buckingham, który namawiał królową do dalszego rozmnażania jej szlachetnej linii. Sędziwa królowa (ma obecnie 94 lata) miała wtedy stwierdzić, że nie chce by pieski zostały same po jej śmierci. Mimo, że jak na swój wiek kobieta cieszy się doskonałym zdrowiem, takie obawy są zrozumiałe. Większość osób śledzących życie rodziny królewskiej wydaje się potwierdzać tą wersję. Królowa miała kiedyś stwierdzić że "jej corgi są dla niej jak rodzina".

Obecnie pod jej opieką znajdują się jedynie dwa psy. Stanowiące krzyżówkę corgiego z jamnikiem czworonogi często widywane są w towarzystwie swojej pani. Elżbieta codziennie wyprowadza i karmi swoje zwierzaki, o ile obowiązki głowy państwa jej na to pozawalają.

ZOBACZ ZDJĘCIE:

Pies rasy CorgiPies rasy Corgi
pixabay.com/ElfinFox

ZOBACZ TAKŻE:

  1. Najdroższy kot świata. Kosztuje nawet do 40 tysięcy złotych, jest niewiarygodny
  2. Dwa psy rzuciły się na 5-latkę. Doszło do tragedii, dziecko było w śmiertelnym niebezpieczeństwie
  3. Joanna Krupa straciła 14-letniego przyjaciela. Ich ostatnie spotkanie wzrusza do łez
  4. Naukowiec poświęcił życie dla zwierząt z niepełnosprawnościami. Nikt nie jest w stanie uwierzyć w jego działania
  5. Rozsypywała prochy swojego golden retrievera i zobaczyła jego ducha. Zdjęcia mówią same za siebie
  6. Jamnik codziennie gdy wraca do domu robi niesamowitą rzecz. Jego właściciele w końcu postanowili wszystko nagrać

Źródła: express.co.uk

Następny artykuł