policja
Źródło: pixabay.com/arembowski

Prowadzili dzieci na smyczy. Tłumaczenia matki porażają

6 Sierpnia 2020

Dzieci miały być pomysłodawcami kontrowersyjnej zabawy. Z relacji sąsiadów i przechodniów wynika, że spacer z "psami" matka i córka odbyły około godziny 18:30 po ulicy Sukienniczej na osiedlu Bałty w Łodzi. Zaniepokojeni widokiem kilkuletnich dzieci prowadzonych na smyczy i poruszających się na czworaka, sąsiedzi zawiadomili policjantów z Komendy Miejskiej Policji w Łodzi.

Dzieci szły na czworakach w strugach deszczu. Jedno z nich prowadziła na smyczy matka, drugie siostra dzieci. Sprawa wyszła na światło dzienne, gdy na jednej z lokalnych łódzkich grup sąsiedzkich pojawił się post, którego autor pyta, czy ktoś rozpoznaje kobietę ze zdjęcia. Fotografie wywołały w burze w sieci. Komentujący nie kryli swojego oburzenia. Zgłosili zachowanie kobiety na policję. Funkcjonariusze postanowili wyjaśnić okoliczności zdarzenia. Po krótkich poszukiwaniach udało im się zlokalizować rodzinę.

Nie powstrzymał go huragan ani powódź. Nie mógł zostawić swoich zwierzę w potrzebieNie powstrzymał go huragan ani powódź. Nie mógł zostawić swoich zwierzę w potrzebieCzytaj dalej

Dzieci szły z matką i siostrą na smyczy

Aktywność na świeżym powietrzu jest kluczowa dla prawidłowego rozwoju dziecka. Rodzice często zabierają swoje pociechy na przechadzki, czasem wybierają się wspólnie do lasu, niekiedy na łąkę, gdy nie ma w okolicy przestrzeni pozwalającej zapewnić im kontakt z naturą, decydują się na spacer po parku lub osiedlu. W tym wypadku uzasadnione wątpliwości budzi sposób, w jaki rodzice zabrali się do wspólnego wyjścia. Około godziny 18:30 w poniedziałek, matka zapięła dzieciom obrożę, do których przytwierdziła dwie smycze lub sznurki. Jedno z nich sama prowadziła na uwięzi, drugim zajęła się jego siostra. Internauci mieli wątpliwości co do tego, czy taki spacer jest bezpieczny. Obroża i smycz mogą spowodować uraz szyi, lub przydusić małego człowieka. Gdy do jej drzwi zapukali policjanci kobieta przyznała się do zarzucanych jej czynów, jednocześnie wyjaśniając policjantom jak doszło do niefortunnej sytuacji.

DZISIAJ GRZEJE:1. 2 białe pieski doczekały się słodkich szczeniaków. Wszyscy zdębieli, kiedy zobaczyli ich kolor, jak to możliwe?
2. Pies zdenerwował się, gdy jego pani wyszła z domu. Z pomocą przyszedł mu przyjaciel kot

"Bawili się w zwierzęta"

Zdaniem kobiety, to dzieci miały nalegać na taką formę spaceru. Twierdzi, że jej najmłodsze pociechy uwielbiają psy i inne zwierzęta. Z tego względu chciały poczuć się jak one. Miały poprosić rodziców o wspólną zabawę w psy. Matka, nie widząc w tym nic dziwnego zgodziła się na ich prośby. Zdaniem wielu komentujących sprawę osób, rolą rodzica jest zadbanie o bezpieczeństwo dziecka, a nie uleganie wszystkim jego zachciankom. Zeznania kobiety trafiły na biurko prokuratora. To on zdecyduje czy w tej sprawie postawione zostaną zarzuty.

ZOBACZ TAKŻE:

  1. Żyją z ponad setką półdzikich psów. Sami nie mają na chleb, ich życie to koszmar
  2. Wszyscy myśleli, że Magda Gessler go nienawidzi. Dodała jednak zdjęcie, które rozwiewa wątpliwości
  3. Dlaczego koty ignorują nas, kiedy wołamy je po imieniu? Naukowcy rozwiali wszelkie wątpliwości
  4. Naukowcy dowiedli, które rasy psów najczęściej gryzą dzieci. Tych psów lepiej nie prowokować
  5. Kot patrzy przez szybę błagając właściciela o pomoc. Do ogrodu wkradło się dzikie zwierze. Mężczyzna nie reagował
  6. Dramat na polskim lotnisku. Uderzyli prosto w ziemię

Źródło: pacjenci.pl

Koniecznie obejrzyj nieziemsko prosty i szybki przepis na przepyszny posiłek!

Następny artykuł