dalmatyńczyk
Źródło: youtube.com/Caters Clips

Dalmatyńczyk miał zostać mamą 3 szczeniaków. Ale gdy zaczął się poród, wszystkim opadły szczęki

14 Listopada 2020

Dalmatyńczyk o imieniu Miley zaszedł w ciążę, a pani suczki nie posiadała się z radości. Kobieta nie była pierwszą lepszą amatorką - to doświadczona trenerka i hodowca psów i przez 27 lat pracy miała ogromne doświadczenie. Sądziła więc, że i ten poród nie będzie dla niej zaskoczeniem, ale bardzo się pomyliła.

Dalmatyńczyk należał do Cecilii Lanton Bunkergot - trenerki i hodowcy tej rasy. Jej psy były jej największą dumną, przez lata udało jej się wydać na świat i wytresować wielu psich czempionów. Była więc pewna, że ta ciąża jej suczki nie będzie się różniła od pozostałych, jednak kiedy zaczął się poród, opadła jej szczęka.

Czy masz lampę solną w domu? Niestety, wiele osób nie wie, że popularna ozdoba jest śmiertelnym zagrożeniem dla zwierząt, lepiej uważaćCzy masz lampę solną w domu? Niestety, wiele osób nie wie, że popularna ozdoba jest śmiertelnym zagrożeniem dla zwierząt, lepiej uważaćCzytaj dalej

Dalmatyńczyk w ciąży

Kiedy Cecilia dowiedziała się, że jej dalmatyńczyk jest w ciąży, nie posiadała się z radości i nie kryła podekscytowania. Ogromnie się cieszyła, ale była również bardzo dobrze przygotowana - w końcu jest ekspertem w tej dziedzinie.
Regularnie odwiedzała weterynarza ze swoją sunią, by upewnić się, że ze szczeniakami wszystko w porządku. Po kilku badaniach USG weterynarz zdradził, że na świat prawdopodobnie przyjdą już wkrótce trzy małe dalmatyńczyki.
Jednak kobieta szybko zaczęła się robić sceptyczna, co do przewidywanej wielkości miotu. Brzuch jej suni miał bowiem rozmiary wskazujące na dużo większą ilość szczeniaków, niż 3. Postanowiła jednak nie tracić czasu na rozmyślania i zamiast tego skupić się na tym, by ciąża Miley przebiegała jak najsprawniej.

Niesamowity poród

W końcu nadszedł wielki dzień i suczka miała w końcu urodzić. Cecilia zadbała, by na miejscu byli jak najlepsi weterynarze i pielęgniarki. Tak, jak przewidywano, Miley urodziła trzy szczeniaki. Ale to nie był koniec.
Suczka rodziła kolejne maluchy, a weterynarze i asystujący przy porodzie byli w szoku. Zamiast trzech, ostatecznie na świat przyszło... 18 dalmatyńczyków.
- Myślałam, że zatrzymała się po szczeniaku numer 15, ponieważ wyglądała, jakby położyła się spać. Ale potem na świat przyszedł kolejny, a potem jeszcze dwa - zdradziła Cecila cytowana przez woofwoof.tv.
Ten niesamowity poród trwał 13 godzin. Dalmatyńczyk wydał na świat 12 samic i 6 samców, a właścicielka nie mogła się nachwalić dzielnej suni. Miley jest świetną mamą, jednak szczeniaczków jest tak dużo, że Cecilia i jej mąż czasem muszą jej pomagać.
- Na szczęście mamy dużo miejsca na zewnątrz, a psy mają mnóstwo rzeczy do zabawy. Mają swój własny domek oraz huśtawki i zjeżdżalnie, na których uwielbiają się bawić - mówiła właścicielka.
Imponujący poród Miley został wpisany do australijskiej organizacji kynologicznej jako rekord wielkości miotu w historii Australii. Pobiła 40 tysięcy innych narodzin dalmatyńczyków w całym kraju!

ZOBACZ WIDEO:

Następny artykuł