pies na którego krzyczano
Źródło: pixabay/Boigrin

Czy można krzyczeć na psa? Eksperyment badaczy wyjawił całą prawdę, już nigdy na niego nie będziesz chciał podnieść głosu

23 Listopada 2020

Czy można krzyczeć na psa? Wielu właścicieli pozwala sobie na ten rodzaj emocji, kiedy zwierzak zrobi coś złego. Jednak od dawna wiadomo, że istnieją lepsze sposoby na dyscyplinowanie czworonoga. Słowna agresja może odnosić skutki podobne do fizycznej.

Czy można krzyczeć na psa? Na to pytanie próbowali odpowiedzieć naukowcy z Uniwersytetu Porto w Portugalii. Przeprowadzili badania na zwierzętach szkolonych 2 metodami. Jedna z nich opierała się na nagradzaniu psa zabawką lub przysmakiem, gdy ten poprawnie wykonał polecenie opiekuna. Jeśli nie udało mu się dobrze zareagować był ignorowany. Drugi trening dopuszczał stosowanie kar, takich jak krzyki czy szarpnięcia smyczą. Jak to wpłynęło na naszych czworonożnych przyjaciół?

Owczarek niemiecki zorientował się, że zgubił pana. Nagranie obejrzano już 25 milionów razyOwczarek niemiecki zorientował się, że zgubił pana. Nagranie obejrzano już 25 milionów razyCzytaj dalej

Czy można krzyczeć na psa?

Wyniki eksperymentu były dość jednoznaczne - trening z użyciem elementów siły i przymusu wiązał się ze stresem, który w długiej perspektywie będzie miał ogromny wpływ na psychikę i zachowanie zwierzaka. U psów karconych poziomy stresu były dużo wyższe, co przekładało się w bezpośredni sposób na ich zachowanie. Były mniej ufne wobec opiekunów jak i obcych ludzi. Zestresowany pies ma większe szanse, by na starość zapaść na depresję.

W badaniu udział wzięły 92 psy uczestniczące w programach szkoleniowych różnych szkół. 42 pochodziły z placówek, stosujących wyłącznie metody pozytywne. Trening pozostałej 50 dopuszczał kary za niewykonanie zadania - od krzyku, przez przymusową izolację po szarpanie smyczą. Za podstawowy przykład różnicy pomiędzy tymi paradygmatami może służyć nauka komendy "siad".

Trening ze słowem siad

W pierwszym przypadku opiekun posługuje się przysmakiem, by wykorzystać naturalne odruchy psa. Przesuwa trzymany w zamkniętej dłoni przysmak nad pysk czworonoga, który od razu przysiada. Druga metoda zakłada, że opiekun dociska ręką zad zwierzaka do ziemi, tak by ten był zmuszony go posadzić.

Sesje treningowe były nagrywane. Badacze analizowali materiały, szukając behawioralnych oznak niezadowolenia, agresji czy stresu. Mierzono także poziom kortyzolu - zwanego powszechnie hormonem stresu, przed i po sesji treningowej. Opracowano także metodę, która pozwoliła szacować długotrwały wpływ stresu na zachowanie zwierząt. W pomieszczeniu, przy dwóch ścianach zostały ustawione miski na karmę. Jedną z nich napełniano, drugą pozostawiano pustą. Wszystkie uczestniczące w badaniu psy nauczyły się kojarzyć jedną ze stron z pożywieniem.

Naukowcy wprowadzili potem pewną zmianę - pusta miska stanęła na środku pomieszczenia. Mierzono czas, jaki czworonogom zajmie podejście do niej i obwąchanie. Psy z grupy szkolonej metodami represyjnymi były dużo mniej ufne. Zbadanie miski zajmowało im więcej czasu, podczas gdy wychowywane metodami pozytywnymi zwierzaki od razu do niej podbiegały.

DZISIAJ GRZEJE: 1. Owczarek niemiecki zorientował się, że zgubił pana. Nagranie obejrzano już 25 milionów razy
2. Brytyjska rodzina królewska ma w Polsce krewnych. Nie zgadniecie, czym zajmuje się jeden z nich
3. Pielęgniarka znęcała się nad wychudzonym psem. Ledwo trzymał się na nogach, potrzebna pomoc

Jak krzyk wpływa na twojego psa?

W świadomości Polaków głęboko utkwiło przeświadczenie, że choć szkolenie z elementami przemocy może budzić wątpliwości, jest szybsze i skuteczniejsze. Wiele osób sądzi, że pies lepiej zapamiętuje jego efekty.

- Szkolenie oparte na karceniu może wydawać się skuteczne, ale niesie za sobą długotrwałe negatywne konsekwencje. Tak trenowane psy żyją w ciągłym stresie – wyznaje Marc Bekoff, biolog z Uniwersytetu Colorado w Boulder.

Tak więc, jeśli macie problemy z zapanowaniem nad zwierzakiem, lepiej sięgnijcie po inne metody wychowawcze. Behawioryści od lat informują, że jedną z największych i najskuteczniejszych "kar" dla czworonoga, jest niepoświęcanie mu uwagi, po tym jak zrobi coś złego. Co więcej, psy doskonale rozumieją takie zachowania, odpowiada ono temu, jak traktuje je ich rodzic, gdy zrobią coś niedobrego. Dzięki temu nie wywołuje ono u niego więcej stresu, niż jest to absolutnie niezbędne.

O ile rozumiemy, że człowiek także odczuwa emocje, i czasem nie zdąży powstrzymać się od krzyku, widząc swojego pupila gryzącego jego ulubione buty, warto pamiętać, by krzyk nie stał się stałą metodą wychowawczą. W chwilach, w których pies wywołuje u nas złość, warto przypomnieć sobie, że w większości wypadków nie rozumie on, że robi coś złego, nie zrozumie więc też, czemu na niego krzyczymy.

Uparty szczeniak bez przerwy prosił, by wpuszczono go na kanapę. W końcu puściły mu nerwyUparty szczeniak bez przerwy prosił, by wpuszczono go na kanapę. W końcu puściły mu nerwyCzytaj dalej

ZOBACZ TAKŻE W NASZYCH SERWISACH:

    1. Właśnie padła wiadomość dot. tegorocznej kolędy. Wielu wiernych jest oszołomionych decyzjami
    2. Sławomir Świerzyński wyjawił, jak spędza wakacje. Ale luksus, prosto ze Stanów
    3. Porzucono 10 szczeniaczków. Dzięki urzędnikom i proboszczowi prawie wszystkie znalazły już nowe domy
    4. Suczka nie przypomina już psa. Właściciele byli obojętni na jej cierpienie
    5. Kot nie rozpoznaje swojego psiego przyjaciela po strzyżeniu. Reakcja odbiera mowę
    6. Suczka urodziła się jako mieszanka golden retrievera i jamnika. Najsłodsza rzecz, jaką dziś zobaczycie
    7. Bill Gates chce budować nowoczesne reaktory jądrowe. Elektrownie atomowe na każdym osiedlu? Tak może wyglądać przyszłość

źródło: kochamyzwierzaki.pl

Następny artykuł