Pies w schronisku
Źródło: facebook/ Humane Society of Branch County

Kiedy właściciel zmarł, chihuahua trafiła do schroniska. Jego codzienny rytuał chwyta za serce, ciężko nie płakać

1 Czerwca 2020

Chihuahua o imieniu Scooter trafiła do schroniska Humane Society of Branch County w Michigan. Psa nikt nie chciał zaadoptować z rodziny, po tym jak jego właściciel zmarł. Pracownicy przytuliska od razu zauważyli, że zwierzę jest bardzo samotne i wycofane, a do tego tęskni za opiekunem. Okazało się, że chihuahua codziennie wykonuje jeden rytuał, który przypomina jemu o kochanym właścicielu. Widok, tego co robi pies chwyta za serce.

Psy w schroniskach marzą tylko o jednym. Wszystkie chcą zostać zabrane do kochających domów, w których nigdy nie zabraknie troski i miłości. Zwierzaki, które mieszkają w boksach są bardzo samotne, choć pracownicy przytulisk robią wszystko, aby podnieść je na duchu. Niektóre mieszkają w schroniskach całe życie, a inne na przykład trafiły tu z przytulnych domów, po śmierci opiekuna. Właśnie z tego ostatniego powodu chihuahua o imieniu Scooter znalazła się w schronisku. Psiak bardzo tęsknił za kochanym właścicielem, co pokazywał każdego wieczoru.

Chihuahua codziennie przykrywał się kocem

Pewnego dnia świat zawalił się dla 12-letniego psa rasy chihuahua, który miał wszystko. Kiedy jego właściciel odszedł, zwierzaka nikt nie chciał adoptować. Pies trafił do schroniska, skąd oczywiście miał szansę na adopcję. Pracownicy schroniska wiedzieli jednak, że zwierzak ma marne szanse. Przyszli właściciele wolą młodsze czworonogi, a nie staruszków.

Kiedy Scooter mieszkał z opiekunem, każdej nocy był przykrywany kocem. Pies w schronisku postanowił podtrzymać ten rytuał i nauczył sam siebie okrywać, tak aby wystawała mu jedynie głowa. Widząc codzienne zmagania psiaka z kocem, pracownicy przytuliska wykonali fotografię i opisali całą historię w sieci. Ciężko było nie powstrzymać im łez, widząc nieszczęście psiaka. Czy ktoś w końcu zdecyduje się adoptować drobną chihuahuę?

Fotka, którą wykonali pracownicy schroniska szybko stała się viralem. Na Facebooku udostępniono ją ponad 3,5 tys. razy, ludzie zakochali się w historii czworonoga. Jessica Lynn Howard, która już wcześniej uratowała dwa psy rasy chihuahua zalała się łzami czytając krótki wpis. Pokazała zdjęcie zwierzaka swojemu mężowi, który od razu się zgodził na adopcję.

- Kiedy przyjechaliśmy ze Scooterem do domu, od razu poznał swoją "paczkę". To było niesamowite, wszyscy przywitali go, jakby był ich starym przyjacielem - wyznała Jessica.

DZISIAJ GRZEJE: 1.Strzela do zwierząt, pozostaje nieuchwytny. Mieszkańcy stolicy narażeni na atak
2.Szczeniak usłyszał swoją ulubioną piosenkę z filmu Disneya. Właścicielka nagrała reakcję, rozkłada na łopatki

Psiak czuje się szczęśliwy w nowym domu. Niczego mu nie brakuje. Całe szczęście, znalazły się osoby o wielkich sercach, które nie pozwoliły mu mieszkać w schronisku.

ZOBACZ ZDJĘCIE:

ZOBACZ TAKŻE:

  1. Na zdjęciu schował się słodki psiak. Zadanie wydaje się banalnie proste, ale tylko nieliczni potrafią go szybko znaleźć
  2. Chihuahua urodził się bez dwóch przednich łapek. Weterynarz poradził właścicielom, aby ją uśpić
  3. Zaginął ich pies. Po siedmiu latach stało się coś niebywałego, nikt nie mógł uwierzyć
  4. Kundelek przebiegł 40 kilometrów, aby wrócić do umierającego właściciela. Dalsze zachowanie psa chwyta za serce
  5. Po śmierci właściciela trafił do ciasnego kojca, później do schroniska. Czy pies znajdzie w końcu kochający dom?
  6. Niemowlę bawiło się na kocyku, kiedy york na nie skoczył. Rodzice wszystko nagrali

Źródło: theanimalclub.net


Następny artykuł