bulmastif
Źródło: pixabay.com/4665562

Dwa bulmastify zaatakowały 8-letniego chłopca. Obrażenia są ogromne

24 Lipca 2020

Bulmastify rzuciły się na chłopca bez żadnego powodu. Do tragedii doszło, gdy wraz z ojcem był z wizytą u starszego małżeństwa. Nagle jeden z psów podrapał go łapą. Gdy przerażony chłopiec wybiegł z domu, rzuciło się na niego drugie zwierzę, gryząc go w głowę. W pewnym momencie psu udało się zacisnąć na niej całą szczękę. Przerażony rodzic walczył desperacko o życie swojego syna.

Bulmastif to ogromny pies, osiąga do 70 cm w kłębie a jego waga waha się pomiędzy 54-59 kilogramów u dorosłych, nieotyłych osobników. Jest więc jedną z największych ras. Biorąc pod uwagę jej historię, oraz fakt że jest krzyżówką dość agresywnego buldoga z ogromnym, lecz raczej spokojnym mastifem, łatwo stwierdzić, że to pies wymagający doświadczonego, stanowczego opiekuna. Psy te były wykorzystywane do polowań na duże zwierzęta, takie jak dziki, jak i walce z kłusownikami.

Zmienili prawo po 149 latach. Chodzi o przywiązywanie zwierząt łańcuchem, wspanialeZmienili prawo po 149 latach. Chodzi o przywiązywanie zwierząt łańcuchem, wspanialeCzytaj dalej

Bulmastif rzucił się na 8-latka

Psy zazwyczaj nie wykazują agresji bez powodu. Czasem jednak pozornie nieznaczący gest potrafi sprowokować je do ataku. Szczególnie, jeśli są sfrustrowane, zestresowane lub stale pozbawione aktywności fizycznej. Możemy jedynie podejrzewać, że znajdując się pod opieką 66-latków nie miały okazji do spożytkowania swojej energii w zdrowy sposób, w trakcie długich spacerów lub zabawy. W efekcie chłopiec, próbując pogłaskać psa lub tarmosząc go zbyt energicznie wyzwolił instynktowną reakcje zwierzęcia. Bulmastif rzucił się na niego. Przerażone dziecko zaczęło uciekać. Gdy wybiegł z domu, myślał, że jest bezpieczny. Wtedy skoczył na niego drugi pies. Od razu rzucił się do jego głowy. Trzymał ją w pysku. Psy poważnie poraniły 8-latka. Gdy tylko udało się opanować wściekłe zwierzęta, ojciec od razu ruszył ze swoim poważnie rannym synem do szpitala.

DZISIAJ GRZEJE: 1. Najpierw uderzyła choroba, później śmierć. Tragedia córki Pazury i jego całej rodziny boli do dzisiaj
2. 5 łatwych komend, których możesz nauczyć psa. Co pies powinien umieć robić?
3. Myślała, że uratowała kota bez ogona. Dopiero po kilku dniach poznała porażającą prawdę

Obrażenia chłopca były poważne

Matka nie mogła powstrzymać emocji, opowiadając o szkodach, jakie psy wyrządziły jej dziecku. W rozmowie z czasopismem Daily Record podzieliła się szczegółami zdarzenia.

-Wyrwały kawałek skóry z tyłu jego głowy. Miał wielką dziurę w głowie, w miejscu w którym zerwana została skóra, nie było niczego co można by zszyć. Ma dwie duże rany z bogu głowy. Nawet nie zliczę ilości szwów, jaka była potrzebna by zamknąć jego rany. To po prostu straszne. Do tej pory przeszedł dwie operacje. Nie wiemy ile jeszcze zostało przed nim.

Chirurdzy plastyczni pracują nad tym, by atak psów nie zostawił na twarzy chłopca trwałych, widocznych śladów. Choć raczej nie uda im się ukryć wszystkich blizn, szanse na to, że nie dojdzie do deformacji są dość wysokie. Właściciele psów zostali aresztowani. Usłyszeli zarzuty związane z narażeniem chłopca na śmierć oraz nieupilnowaniem zwierząt, uznawanych przez brytyjskie prawo za niebezpieczne.

ZOBACZ TAKŻE:

  1. Łukasz Szumowski przyłapany na wakacjach. Co on robi? Nie wiedział, że robią mu zdjęcia
  2. Trudno powstrzymać uśmiech na widok psiaka Gomy. Wygląda jak miniaturowa owca
  3. 17-latek ożenił się z 51-latką. Jak wyglądają i jak im się wiedzie 18 lat później?
  4. Mocne słowa jednej z polskich fundacji. Ma dość. Po fali krytyki nie chce pomagać już zwierzętom
  5. Fotograf siedział sześć dni w lesie, żeby zrobić zdjęcia lampartom. Opłacało się, efekt jest powalający
  6. Pokazała zdjęcie syna z pierwszego i ostatniego dnia szkoły. Lata minęły, a przyjaciel pozostał
  7. Trwa ewakuacja 80 tys. mieszkańców. Rząd wydał rozporządzenie. Sytuacja na świecie jest niepokojąca

Źródło: mirror.co.uk

Następny artykuł