karmiąca suczka collie
Źródło: facebook.com/Pogotowie dla Zwierząt

Baca z Bukowiny Tatrzańskiej miał nielegalną "hodowlę". Odebrano mu 6 wygłodzonych psów

31 Sierpnia 2020

Baca prowadził dwa przedsięwzięcia, zorientowane na zarabianie na przechodzących koło jego gospodarstwa turystów. Mężczyzna wraz z rodziną gotował i sprzedawał zupę osobom wędrującym po górskich szlakach, jednocześnie prowadził nielegalną hodowlę psów. Próbował sprzedawać odwiedzającym Tatry ludziom szczeniaki, nie przejmował się jednak losem karmiących suczek.

Baca trzymał na swoim terenie dwie suczki, które rozmnażał, by rodziły mu szczeniaki mające stanowić dla niego dodatkowe źródło dochodów. Nie dbał jednak o ich stan. Psy były zarobaczone, trzymane w tragicznych warunkach. Nie umknęło to uwadze odwiedzających bacówkę turystów, którzy zgłosili zastaną na miejscu sytuację pracownikom Pogotowia dla Zwierząt. Wolontariusze przejechali wiele kilometrów, by podjąć na miejscu interwencję. Niezbędna okazała się pomoc funkcjonariuszy zakopiańskiej policji.

Sąsiedzi usłyszeli rozpaczliwe piski psa. Strażacy musieli wybijać szybę w oknie mieszkaniaSąsiedzi usłyszeli rozpaczliwe piski psa. Strażacy musieli wybijać szybę w oknie mieszkaniaCzytaj dalej

Baca przetrzymywał 6 psów w strasznych warunkach

Na miejscu znaleziono czwórkę szczeniąt i dwie suczki. Jedna z nich, należąca do rasy border collie nie posiadała nawet własnej budy. Musiała chować szczeniaki leżąc na gołej ziemi. Drugi zwierzak, owczarek podhalański nie był w dużo lepszej sytuacji. Co prawda dostał od swoich "właścicieli" budę, jednak pozbawione wyściółki i niesprzątane schronienie nie nadawało się do niczego. Bacy udało się sprzedać większość miotów obu samic. Każdej zostały po dwa szczeniaki. Karmiące matki dostawały do jedzenia rozmoczony chleb, najwyraźniej mężczyzna traktował je jak maszyny do robienia dla niego pieniędzy. Nie miał zamiaru inwestować w nie, nawet jeśli chodzi o ich podstawowe potrzeby, takie jak żywienie oraz schronienie przed deszczem.

DZISIAJ GRZEJE: 1. Doberman bawił się z dzieckiem, nagle się na nie rzucił. Gdy matka poznała powód, nie mogła się pozbierać
2. Myśleli, że ich pies jest chodzącym ideałem. Wszystko zmieniło się, gdy zobaczyli nagranie z ukrytej kamery

W wyniku interwencji bacy odebrano psy

Baca oraz jego rodzina nie chcieli oddać zwierząt wolontariuszom Pogotowia dla Zwierząt. W skandalicznych warunkach, w jakich przyszło żyć zwierzętom, znajdującym się pod ich opieką nie widzieli niczego złego. Niezbędna okazała się pomoc policji z Zakopanego. W końcu udało się zabrać wszystkie 6 psów, które zostały przewiezione do ośrodka Pogotowia. Na filmie obrazującym przebieg interwencji, wolontariusz chwali osoby, które zgłosiły zastaną tam sytuację organizacji. Zaznacza jednak, że setki czy nawet tysiące osób minęło ją, nie przejmując się ani przez chwilę losem znajdujących się tam zwierząt.

ZOBACZ FILM:

ZOBACZ TAKŻE:

  1. Pies, który wygląda jak człowiek, podbija sieć. Te zdjęcia to nie fotomontaż, niebywały zwierzak
  2. Córka Andrzeja Gołoty wygląda oszałamiająco. Na zdjęciach jest jak mama w młodości
  3. Pies czy kot? Niesamowity zwierzak wygląda jak postać z bajki
  4. Katarzyna Dowbor w wybornym towarzystwie. Odwiedziła ją synowa, ale i niezwykłe zwierzęta
  5. Zrobili kotu specjalne łóżeczko. Niebywałe, co zrobił mruczek
  6. Ewakuacja ponad 3 tys. osób. Nie mają wyjścia, ratują swoje życie. Europejski dramat poraża

Źródło: facebook.com/Pogotowie dla Zwierząt

Następny artykuł