Anja Rubik
Źródło: TRICOLORS/East News

Anja Rubik pozuje ze zwierzętami na głowie. Miała ważny powód, internauci podzieleni

12 Stycznia 2021

Anja Rubik nie od dziś znana jest z miłości do zwierząt. Gdy tylko nadarzy się okazja bierze udział w akcjach związanych z ochroną naszych braci mniejszych i często porusza temat walki o ich prawa. Tym razem w Vogue Italia pojawiła się sesja zdjęciowa modelki... ze zwierzętami na głowie.

Anja Rubik pokazała na Instagramie zdjęcia opublikowane w nowym wydaniu włoskiego Vogue'a. Nie byłoby w nich nic nadzwyczajnego, gdyby nie fakt, że modelce towarzyszą szczury! Sesja z udziałem zwierzaków większości fanów się spodobała, innym jednak nie do końca, jak można wywnioskować z komentarzy.

Anja Rubik ze szczurami na głowie

W magazynie pojawiło się kilka zdjęć Anji, na niektórych towarzyszą jej szczury siedzące jej na głowie i ramionach. Fani licznie komentują wyjątkową sesję, zaś sama modelka podzieliła się własnymi doświadczeniami z tymi gryzoniami.

- Moi bohaterowie sesji pochodzą z ośrodka rehabilitacyjnego. Są teraz częścią programu edukacyjnego, który uczy dzieci empatii i życzliwości wobec zwierząt. Szczurki zajechały na plan z 3 kochającymi opiekunami. Pomiędzy ujęciami siedziały mi na ramieniu, czasami zaglądając do aparatu lub skacząc po klawiaturze, kiedy przeglądałam ujęcia. - napisała pod jednym ze zdjęć gwiazda.

Anja Rubik napisała także, że cieszy się, że mogła dzielić swoje strony magazynu właśnie ze szczurami i podkreśla, że z tego co jej wiadomo, to pierwszy raz gdy te piękne stworzenia pojawiły się we włoskim wydaniu Vogue. Okazuje się, że modelka sama była kiedyś posiadaczką gryzonia, do którego bardzo się przywiązała.

- Mój wybór zwierzęcia jest również osobisty. Parę lat temu pokochałam szczurzycę o imieniu Fibi. Była moją najdroższą towarzyszką, kiedy przeprowadziłam się do Nowego Jorku w 2003 roku. Była to mieszanka Dumbo Rex, z wielkimi uszami - pisze modelka.

Internauci podzieleni sesją

Anja Rubik opisuje, jak jej towarzyszka spała z nią, siedziała jej na ramieniu i z chęcią uczyła się sztuczek. Latała z nią nawet do Polski, gdzie razem spędzały święta.

- Kiedy Fibi odeszła na zapalenie płuc w 2005 roku miałam złamane serce. Moja mała przyjaciółka zostawiła mnie i zabrała ze sobą kawalątek mojej duszy - podsumowuje modelka.

Gwiazda chce, by społeczeństwo uświadomiło sobie, jak wielki wpływ mają szczury na nasze życie i ile im zawdzięczamy. Pod kolejnymi postami dzieli się wiedzą na temat tych uroczych gryzoni, których wiele osób się boi lub brzydzi.

Zapewne stąd właśnie wynikają skrajne komentarze internautów. Choć znaczna większość jest zachwycona sesją, pojawiają się też głosy, które zdecydowane wyrażają dezaprobatę dla użycia szczurów do zdjęć.

- OMG to nie jest piękne!

- Ohydniejszego zdjęcia dawno nie widziałam. Chyba za mało we mnie artyzmu.

- To jest mój koszmar, jak szczury chodzą po mnie. Ohyda. Nie mogę nawet na nie patrzeć na zdjęciu mam taką panikę.

Na szczęście wśród komentarzy przeważają te pozytywne, chwalące oryginalny pomysł na zdjęcia i samą modelkę za podejście do zwierząt.

- Zakochałam się w tej sesji. Brawa dla Ciebie Anju, cudnych szczurków i całej ekipy, która nad nią pracowała - brzmi jeden z doceniających zdjęcia Anji.

Zobacz zdjęcia:

Artykuły polecane przed redakcję Świata Zwierząt:

źródło: instagram.com/anja_rubik

Następny artykuł