wazne
Źródło: swiatzwierzat

Zapadła ostateczna decyzja. Ministerstwo Turystyki ugięło się pod naciskiem aktywistów, nadchodzi wielka zmiana

29 Października 2020

Aktywiści należący do organizacji PETA wreszcie dopięli swego. Od wielu lat nieprzerwanie apelowali, aby położyć kres nieetycznym atrakcjom turystycznym z wykorzystaniem zwierząt. Do tej pory wszelkie starania były bezskuteczne, aż do teraz. Dzięki licznym interwencjom już wkrótce męczarnia tysięcy zwierząt dobiegnie końca.

Aktywiści z międzynarodowej organizacji na rzecz ochrony i praw zwierząt People for the Ethical Treatment of Animals (PETA) od lat osiemdziesiątych ubiegłego wieku niepowstrzymanie walczą o należyte traktowanie zwierząt na całym świecie. Tym razem wzięli pod lupę nieetyczną atrakcję turystyczną w jednej z najpopularniejszych wakacyjnych destynacji. W ciągu roku korzystają z niej tysiące turystów.

Golden retriever usłyszał płacz szczeniaczków. Był tylko 1 sposób, aby je pocieszyć, kamera nagrała przepiękną scenęGolden retriever usłyszał płacz szczeniaczków. Był tylko 1 sposób, aby je pocieszyć, kamera nagrała przepiękną scenęCzytaj dalej

Interwencje aktywistów odniosły skutek

Członkowie PETA od lat apelowali do egipskiego Ministerstwa Turystyki o zdelegalizowanie przejażdżek na grzbietach zwierząt w Gizie - miejscu, gdzie setki tysięcy osób każdego roku podziwia zabytkowe piramidy. Do przewożenia turystów wykorzystywane są zarówno wielbłądy, jak i konie. Z punktu widzenia hodowcy jest to wyjątkowo lukratywny biznes, który niestety skrywa mroczne strony.

Niewielu podróżujących zdaje sobie sprawę z fatalnego stanu zdrowia tychże zwierząt. Zdjęcia podróżników z całego świata, którzy w zaledwie kilka sekund mogą przeobrazić się w członków lokalnego plemienia Beduinów i wskoczyć na wielbłądzi garb są uważane za jedną z obowiązkowych pamiątek z wakacji spędzonych w Egipcie, choć jednocześnie są dowodem niewyobrażalnego cierpienia tamtejszych zwierząt.

Prozwierzęcy aktywiści postanowili obnażyć skandal dotyczący nieetycznych praktyk w Gizie. Przeprowadzono śledztwo, które ujawniło, że zwierzęta wykorzystywane po przewozu turystów są skrajnie wycieńczone, niedożywione i częstokrotnie bite. Na domiar złego podczas egipskich upałów znalezienie cienia w obrębie piramid graniczy z cudem, co nie raz doprowadzało do wyczerpania sił koni i wielbłądów. Przeraźliwie dyszące i rzężące zwierzęta padały na ziemię na oczach przerażonych turystów, którzy niejednokrotnie publikowali nagrania w Internecie ku przestrodze.

Do tej pory organizacja wielokrotnie zgłaszała do egipskiego Ministerstwa Turystyki o zdelegalizowanie owej formy transportu, lecz politycy przez cały czas pozostawali obojętni na ich apele. Dopiero dzięki głośnej kampanii oraz milionowemu poparciu miłośników zwierząt z całego globu udało się wywalczyć zmianę legislacyjną.

DZISIAJ GRZEJE: 1. Wcisnęli go do klatki i wywieźli z dala od domu. Przerażony pies myślał, że jego los jest już przesądzony, raptem ciężarówka zahamowała
2. Zakopują majtki na polu i czekają na efekt. Rezultaty wprawiają w osłupienie
3. Maleńki husky nauczył się mówić ludzkim głosem. Kiedy otworzył pyszczek, właścicieli zamurowało, jest nagranie

Koniec z przejazdami na zwierzętach pod piramidami

Działalność na rzecz praw zwierząt dopiero teraz doczekała się oczekiwanego rezultatu. Po spotkaniu z przedstawicielami egipskiego Ministerstwa Turystyki aktywiści z dumą mogli wygłosić przed światem rezultat wspólnie podjętej decyzji. Odtąd w Egipcie zacznie obowiązywać zakaz wykorzystywania zwierząt do transportu ludzi. Konie i wielbłądy zostaną zastąpione przez pojazdy elektryczne - auta i busy.

Jak podaje na oficjalnej stronie PETA, to zwycięstwo jest krokiem w walce z ogólnokrajowym zjawiskiem znęcania się nad końmi i wielbłądami. Kolejnym problemem, którym planują się niezwłocznie zająć, są targi wielbłądów. Handel tymi zwierzętami odbywa się najczęściej w niehumanitarnych warunkach. Wiele z nich pochodzi z podejrzanego Birqash Camel Market.

Dzięki skrupulatnemu śledztwu PETA namierzyła trzech handlarzy, którzy znęcali się nad zwierzętami. Mężczyźni zostali aresztowani przez egipską policję. Według obowiązującego prawa mogą oni pozostać zatrzymani w areszcie do 6 miesięcy.

Mamy nadzieję, że po podjętej decyzji o zdelegalizowaniu transportu ludzi przez zwierzęta w Egipcie przyjdzie w końcu pora na podjęcie koniecznych działań ku polepszeniu sytuacji w Polsce. Kto wie, może już niedługo organizacja zainteresuje się losem koni zaprzęgniętych do krakowskich dorożek oraz tych wożących turystów na trasie do Morskiego Oka? Trzymamy kciuki, aby tak się stało.

Maleńki husky nauczył się mówić ludzkim głosem. Kiedy otworzył pyszczek, właścicieli zamurowało, jest nagranieMaleńki husky nauczył się mówić ludzkim głosem. Kiedy otworzył pyszczek, właścicieli zamurowało, jest nagranieCzytaj dalej

ZOBACZ TAKŻE:

  1. Pies przeszedł operację oczu i w końcu zobaczył swoją rodzinę. Wideo z jego reakcją jest hitem
  2. Mateusz Morawiecki właśnie ogłosił swoje decyzje. Pilna wiadomość do wszystkich Polaków
  3. Czarny kot zaginął. Właściciel po 5 latach otrzymał wiadomość i ugięły się pod nim nogi
  4. 5-tygodniowe kociątko od małego wychowywało się z fretkami. Teraz uważa się za jednego z nich
  5. Jak kot zareaguje na Twoją śmierć? Właścicielka mruczka postanowiła sprawdzić, reakcja pupila zwala z nóg
  6. Warszawiacy przygotowali niespodziankę dla osób biorących udział w proteście. Niezwykła mobilizacja uczestników strajku
  7. Uważano ją za najpiękniejszą na świecie, a dla zachowania urody używała produktu, który każdy ma w kuchni. Jego właściwości zachwycają

źródło: swiatoze.pl

Następny artykuł